Trzy awanse w jeden dzień. Wszystko po "rozkazach personalnych" Wosia
Śledczy badają nieprawidłowości w Służbie Więziennej w czasach, gdy formacja ta była nadzorowana przez posła PiS Michała Wosia. - Możemy powiedzieć, że w ówczesnym czasie w Służbie Więziennej stworzono jednodniowy system awansu (…). W ciągu jednego dnia decyzją ówczesnego sekretarza stanu w MS można było uzyskać trzy stopnie awansowe - mówiła rzeczniczka Prokuratora Generalnego Anna Adamiak.
W poniedziałek Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał do marszałka Sejmu wniosek o wyrażenie przez Sejm zgody na pociągnięcie posła Michała Wosia do odpowiedzialności karnej. Chodzi o "zbadanie legalności, zasadności i gospodarności" działań podejmowanych przez Wosia, gdy jako wiceminister sprawiedliwości nadzorował Służbę Więzienną.
- W dwóch przypadkach, co do ustalonych osób, możemy powiedzieć, że w ówczesnym czasie w Służbie Więziennej stworzono jednodniowy system awansu - mówiła rzeczniczka Prokuratora Generalnego w czasie konferencji prasowej.
Pierwszy przypadek dotyczy emerytowanego funkcjonariusza ABW, który 15 grudnia 2022 roku, na polecenie Wosia, został mianowany na doradcę dyrektora generalnego Służby Więziennej w stopniu pułkownika. Wcześniej ta osoba nie pracowała w SW; nie posiadała też wymaganego stażu 12 lat pracy w tej formacji do uzyskania awansu na doradcę dyrektora generalnego Służby Więziennej.
Prok. Adamiak wskazała ponadto, że według przepisów prawa, jako doradca dyrektora można maksymalnie uzyskać stopień podpułkownika.
- Ale jeszcze tego samego dnia, czyli 15 grudnia 2022 roku, ta osoba została powołana na szefa Inspektora Wewnętrznego SW, a więc tego samego dnia została doradcą dyrektora Generalnego SW (…) i została powołana na szefa Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej - relacjonowała rzeczniczka.
Niecały rok później minister Woś złożył wniosek o nadanie tej osobie stopnia oficerskiego generała Służby Więziennej.
Przeczytaj też: Seria napaści na kobiety. Sprawca z Kamiennej Góry zatrzymany
Trzy stopnie w jeden dzień. Ekspresowe awanse na polecenie Wosia
Drugi z podanych przez Adamiak przykładów dotyczy emerytowanego funkcjonariusza policji.
1 czerwca 2023 roku osoba ta "rozkazem personalnym" wiceministra Wosia została mianowana na stanowisko dyrektora biura analiz Inspektoratu Wewnętrznego SW, uzyskała awans na stopień kapitana SW, a następnie - tego samego dnia - na stopień majora SW.
Również 1 czerwca 2023 roku Woś powołał tę osobę na zastępcę Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej, a 23 czerwca 2023 roku "rozkazem personalnym został awansowany na stopień pułkownika".
- To są jedne z ustaleń, które pokazują, że w ciągu jednego dnia decyzją ówczesnego sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości można było uzyskać trzy stopnie awansowe – podsumowała rzeczniczka Prokuratora Generalnego.