Trzęsienie ziemi na Krymie. Dwie miejscowości bez prądu
W pobliżu Krymu odnotowano trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,8. Epicentrum znajdowało się w pobliżu Kerczu na głębokości około 10 km - przekazało Europejsko-Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne.
Wstrząsy zarejestrowano 2 lutego około godziny 11.47 czasu kijowskiego (to 10.47 w Polsce). Według Europejsko-Śródziemnomorskiego Centrum Sejsmologicznego, epicentrum znajdowało się w pobliżu miejscowości Kercz i Szczołkine w obwodzie kerczeńskim na głębokości około 10 km. W obu miejscowościach nie ma prądu.
Władze okupacyjne nie poinformowały jeszcze o skutkach trzęsienia ziemi. Według kanału na Telegramie "Krymski Wiatr", mieszkańcy Szołkina odczuli wstrząsy w domach.
"W mediach społecznościowych lokalni mieszkańcy odnotowali drżenie sof, łóżek, szaf i żyrandoli w mieszkaniach. Drzwi szafek otwierały się z hukiem. Wiele osób wybiegło na zewnątrz" - czytamy w relacji.
Krym narażony na wstrząsy
Przypominamy, że 12 grudnia w pobliżu okupowanego Sewastopola doszło do trzęsienia ziemi, któremu towarzyszyły liczne wstrząsy wtórne. 14 grudnia również odnotowano trzęsienie ziemi na okupowanym Krymie.
Na Krymie często występują trzęsienia ziemi, głównie są to mikro-wstrząsy. Region wykazuje stałą aktywność sejsmiczną, a duże, odczuwalne trzęsienia ziemi zdarzają się średnio raz na 100 lat.
Źródło: Europejsko-Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne