Trump na czele Rady Pokoju dla Strefy Gazy. "Nadszedł już czas"
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział pełną demilitaryzację Hamasu. Ogłosił też sformowanie Rady Pokoju, która ma nadzorować nowe władze Strefy Gazy. Sam stanął na czele tego gremium.
Najważniejsze informacje:
- Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju dla Strefy Gazy i rozpoczęcie drugiej fazy planu pokojowego.
- Prezydent USA zapowiedział pełne rozbrojenie Hamasu przy wsparciu Egiptu, Turcji i Kataru.
- Szczegóły m.in. o Międzynarodowych Siłach Stabilizacyjnych mają zostać ogłoszone w ciągu dwóch tygodni oraz podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w czwartek pełną demilitaryzację Hamasu i sformowanie Rady Pokoju, która ma nadzorować nowe władze Strefy Gazy.
Kto wejdzie do Rady Pokoju i co z władzami w Gazie?
We wpisach na swoim portalu społecznościowym Truth Social Trump ogłosił też oficjalne rozpoczęcie drugiej fazy ogłoszonego przez siebie planu pokojowego dla Strefy Gazy. Jako prezes Rady Pokoju poparł nowe, lokalne władze w enklawie - Narodowy Komitet Administracji Strefy Gazy, który tworzą - jak to określił - "palestyńscy technokraci".
"Ci palestyńscy przywódcy są niezłomnie oddani idei POKOJOWEJ przyszłości!" – zapewnił Trump.
Prezydent USA zapowiedział też, że doprowadzi wkrótce do pełnego rozbrojenia Hamasu, co jest kluczowym elementem drugiej fazy jego 20-punktowego planu. "Przy wsparciu Egiptu, Turcji i Kataru zapewnimy KOMPLEKSOWE porozumienie demilitaryzacyjne z Hamasem, obejmujące oddanie WSZYSTKIEJ broni i demontaż KAŻDEGO tunelu. Hamas musi NATYCHMIAST wywiązać się ze swoich zobowiązań" - zaznaczył Trump.
"Jak już mówiłem, mogą to zrobić w sposób łatwy lub trudny. Mieszkańcy Gazy cierpieli już wystarczająco długo. Nadszedł już czas" - napisał prezydent USA.
Kiedy poznamy szczegóły planu i jak reaguje Izrael?
Mimo deklaracji o sformowaniu Rady Pokoju, Trump nie podał nazwisk osób, które w niej zasiądą - ma to zrobić "wkrótce". Zapewnił jednak, że jest to "Najwspanialsza i Najbardziej Prestiżowa Rada", jaka kiedykolwiek istniała. Wcześniej zapowiadał, że w jej szeregach znajdą się m.in. były brytyjski premier Tony Blair, uważany za pierwotnego pomysłodawcę planu oraz samej Rady. Wcześniej ogłoszono, że na miejscu przedstawicielem gremium ma być bułgarski dyplomata Nikołaj Mładenow.
Podczas środowej telekonferencji prasowej dwaj kluczowi przedstawiciele USA zapewnili, że przejście do drugiej fazy planu pokojowego Trumpa "jest wielkim osiągnięciem". Nie podali jednak szczegółów dotyczących jego kluczowych elementów, w tym utworzenia Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych z udziałem wojsk państw muzułmańskich. Przyznali zarazem, że władze Izraela są sceptyczne co do prawdopodobieństwa rozbrojenia Hamasu.
Urzędnicy Białego Domu zapowiedzieli, że Trump ogłosi te szczegóły w ciągu dwóch tygodni. Dodatkowe informacje na ten temat prezydent USA ma też przekazać podczas Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos, które odbędzie się w dniach 19-23 stycznia.