Trump dziękuje władzom Iranu. "Bardzo to szanuję"
Prezydent USA Donald Trump poinformował w piątek, że władze Iranu odwołały ponad 800 egzekucji, do których miało dojść w czwartek w tym kraju. Podkreślił, że bardzo szanuje tę decyzję.
Najważniejsze informacje:
- Trump poinformował o odwołaniu ponad 800 egzekucji w Iranie i wyraził uznanie dla tej decyzji.
- Biały Dom przekazał, że Teheran wstrzymał egzekucje demonstrantów; zapowiedziano możliwe konsekwencje.
- USA ogłosiły sankcje na osoby tłumiące protesty i na "równoległy system bankowy” w Iranie.
Prezydent USA podziękował w piątek Iranowi za wstrzymanie egzekucji demonstrantów. Trump - w swoim wpisie w serwisie Truth Social - podkreślił, że decyzję Teheranu odbiera jako krok we właściwym kierunku.
Trump dziękuje Iranowi
"Bardzo szanuję to, że wszystkie zaplanowane egzekucje przez powieszenie, które miały odbyć się wczoraj (ponad 800), zostały odwołane przez władze Iranu. Dziękuję!" - napisał w piątek Trump w serwisie Truth Social.
Dzień wcześniej rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała, że władze Iranu wstrzymały w środę 800 egzekucji antyrządowych demonstrantów. Dodała jednak, że reżim ajatollahów mogą spotkać dotkliwe konsekwencje, jeśli będzie nadal zabijać uczestników protestów. Ostrzegła, że "wszystkie opcje pozostają na stole".
Jakie działania podjęły USA zamiast opcji militarnych?
We wtorek Trump zachęcał Irańczyków do kontynuowania protestów i zapewniał, że "pomoc jest w drodze", zaś w środę złagodził przekaz, mówiąc, że otrzymał od władz w Teheranie zapewnienie, że zabijanie demonstrantów zostanie wstrzymane, podobnie jak egzekucje.
Zamiast sugerowanych wcześniej działań zbrojnych, w czwartek resort finansów USA nałożył sankcje na osoby odpowiedzialne za tłumienie protestów oraz na "równoległy system bankowy, który umożliwia irańskim elitom kradzież i pranie pieniędzy, uzyskanych dzięki zasobom naturalnym tego kraju".
Fala protestów w Iranie rozpoczęła się 28 grudnia po gwałtownym spadku wartości irańskiej waluty. Demonstracje - początkowo związane z sytuacją gospodarczą i inflacją - rozlały się na wszystkie prowincje, nabierając antyrządowego charakteru. Były wymierzone również w islamskich duchownych rządzących Iranem od 45 lat. Władze zareagowały brutalnymi represjami. Zginęły tysiące ludzi, w ocenie organizacji pozarządowych, aresztowano nawet 20 tys. osób.