USA uderzą w Iran? Trump ogłosił, jaka jest decyzja
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że ewentualna akcja militarna wobec Iranu została odwołana, po tym jak otrzymał informacje o wstrzymaniu planowanych egzekucji w związku z protestami w tym kraju.
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że otrzymał informacje wskazujące na wstrzymanie egzekucji w Iranie wobec zatrzymanych protestujących. Według relacji aktywistów, w trwających od ponad dwóch tygodni protestach w kraju zginęły już tysiące osób.
Trump znów zabrał głos ws. Iranu
Tym samym na razie akcja wobec Iranu została wstrzymana, o czym Trump powiedział mediom w piątek przed Białym Domem.
Dziennikarz zapytał: - Czy arabscy i izraelscy urzędnicy przekonali pana, żeby nie uderzyć w Iran? Na co Trump odparł: - Nikt mnie nie przekonał. Sam siebie przekonałem! Oni (władze w Iranie-red.) odwołali egzekucje. To miało duże znaczenie."
"Bardzo szanuję to, że wszystkie zaplanowane egzekucje przez powieszenie, które miały odbyć się wczoraj (ponad 800), zostały odwołane przez władze Iranu. Dziękuję!" - napisał jeszcze w serwisie Truth Social.
Jednocześnie w Iranie, jak informowała irańska państwowa agencja Tasnim, zatrzymano około 3 tys. osób podczas trwających od 28 grudnia protestów. Organizacje pozarządowe, takie jak Iran Human Rights (IHR), podają jednak, że liczba aresztowanych może sięgać aż 20 tys. osób.
Ofiary protestów w Iranie
Według różnych źródeł, w zamieszkach mogło zginąć od 2435 do nawet 20 tys. ludzi. Organizacja HRANA informuje o co najmniej 2435 ofiarach śmiertelnych, a inne ośrodki podają wyższe szacunki.
Dotychczasowe informacje o aresztowaniach i ofiarach były głównie przekazywane przez organizacje działające za granicą, które zbierają dane od aktywistów i świadków w Iranie.
Źródła: AP, PAP, WP