WAŻNE
TERAZ

Ktoś chce kupić akcje InPostu. Wszystkie. Giełda reaguje

Trudna prawda w teczkach

W naszej archidiecezji powstał specjalny zespół, który ma badać współpracę księży ze Służbą Bezpieczeństwa PRL - pisze "Słowo Polskie-Gazeta Wrocławska".

– Chcieli zwerbować mnie do współpracy z SB, gdy starałem się o paszport. Odmówiłem – mówi ksiądz Mirosław Maliński z kościoła pod wezwaniem Świętego Macieja we Wrocławiu, w latach 80. działacz opozycji. Ilu jednak było takich, którzy poszli na układ z esbekami?

Między innymi to ma wyjaśnić specjalna komisja naukowa ds. zbadania najnowszej historii archidiecezji wrocławskiej, którą powołał metropolita wrocławski ks. abp Marian Gołębiewski. Czy zespół powstaje pod presją ostatnich wydarzeń związanych z ujawnieniem przez IPN współpracy z SB księdza Konrada Hejmy? Arcybiskup Gołębiewski odpowiada: – Nie chodzi o presję. Raczej o to, by ukrócić możliwość różnych interpretacji. Niekorzystnych, zbyt pośpiesznych i ogólnych. Samo ujawnianie nazwisk nic nie oznacza. Trzeba poznać cały kontekst sprawy – mówi. Na razie jednak nie potrafi powiedzieć, co zrobiłby, gdyby okazało się, że w jego archidiecezji pracuje ksiądz, który kiedyś współpracował z esbekami.

W archiwach Instytutu Pamięci Narodowej są kilometry teczek, których pracownicy tej instytucji do końca nie są w stanie sprawdzić. Powołanie komisji to bardzo dobra rzecz – mówi ks. Mirosław Maliński, rektor kościoła akademickiego pod wezwaniem św. Macieja we Wrocławiu. – Oczyszczenie jest konieczne. Także w Kościele. Ksiądz Maliński był w latach 80. łakomym kąskiem dla bezpieki. Przyszły duchowny – wtedy student geodezji – był aktywnym opozycjonistą, działał w międzyuczelnianym zarządzie Niezależnego Zrzeszenia Studentów. – Zajmowaliśmy się kolportażem opozycyjnych wydawnictw, wydawaliśmy dwa pisma, prowadziliśmy radio i bibliotekę. Odpowiadałem za kontakty z Instytutem Polskim w Londynie – wspomina ks. Mirosław. –

Przez półtora roku miałem opiekuna. Z tego, że mnie obserwuje, nie robił wielkiej tajemnicy. Trzeba to zbadać Pozytywnie o powołaniu komisji mówi ojciec Ludwik Wiśniewski, dominikanin, który w latach 80. wspierał wrocławską opozycję. Był przyjacielem ojca Hejmo. – Niejasności muszą być rzetelnie zbadane – mówi. To, że w czasach PRL księża poddani byli szczególnej ,,opiece” służb bezpieczeństwa, potwierdzają historycy IPN. – Byli grupą najbardziej niewygodną dla władz – ocenia Stanisław Bogaczowicz, historyk z wrocławskiego oddziału IPN. – Dlatego SB stosowała wiele metod, by pozyskać księży jako współpracowników.

Szantaż i zastraszanie Arcybiskup Gołębiewski mówił wczoraj, że po tzw. sprawie ojca Hejmo żaden z duchownych z archidiecezji wrocławskiej nie zgłosił się do niego, by przyznać się do kolaboracji. – Mechanizmy wciągania do współpracy z SB były bardzo różne. Zdarzało się, że ksiądz budował kościół i zdobył cement bez potwierdzeń. Mógł paść ofiarą szantażu. Były też próby zastraszania – dowodził abp Gołębiewski. Takim metodom poddany był przez SB kardynał Henryk Gulbinowicz, były metropolita wrocławski, któremu w 1984 r. spalono samochód.

On sam ostrożnie wypowiada się o decyzji utworzenia archidiecezjalnego zespołu. – Nie umiem tego jednoznacznie ocenić. Z decyzjami radziłbym poczekać – ocenia. Pytany o to, czy wyciągnąłby konsekwencje wobec księdza, który współpracował świadomie i za pieniądze, abp Gołębiewski odpowiada: – A czy wyciągamy konsekwencje wobec prokuratorów, sędziów, dziennikarzy? Zniszczone archiwa Co zachowało się w archiwach wrocławskiego IPN? Według Bogaczowicza, jeszcze w latach 80. niemal w całości zniszczono tzw. teczki ewidencji operacyjnej księdza. Zakładano ją każdemu, kto wstępował do seminarium. – Ale to nie były jedyne dokumenty, z których można dowiedzieć się o sposobach walki władzy z Kościołem, a także o ewentualnej współpracy księży ze Służbą Bezpieczeństwa.

Na podstawie tego, co do tej pory zbadaliśmy, trudno jednak mówić o skali współpracy. Z pewnością – w stosunku do innych środowisk walczących z ówczesną władzą – procent księży współpracowników był duży. Ale wynika to tylko z tego, że byli oni poddani niewyobrażalnej presji ze strony SB – wyjaśnia Stanisław Bogaczowicz. Trzecia komisja w Polsce Komisje podobne do wrocławskiej działają już w diecezjach tarnowskiej i lubelskiej. Jej powołania nie wyklucza biskup Kazimierz Nycz z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.

Pomysłu utworzenia zespołu nie bierze natomiast pod uwagę abp Tadeusz Gocłowski, metropolita gdański. Odniósł się on krytycznie do tej inicjatywy, twierdząc, że biskupi nie powinni mieć specjalnych praw w odkrywaniu prawdy, a według ustawy powinien zajmować się tym IPN. W skład powołanej przez metropolitę wrocławskiego abp. Mariana Gołębiewskiego komisji naukowej ds. zbadania najnowszej historii archidiecezji wrocławskiej weszli: - przewodniczący – ks. dr Alojzy Ślósarczyk, prawnik - wiceprzewodniczący – ks. prof. Józef Pater, historyk - ks. dr Marian Biskup, rektor seminarium - ks. prof. Mieczysław Kogut, historyk - ks. prof. Wiesław Wenz, prawnik Celem komisji jest zbadanie zasobów archiwalnych dotyczących duchowieństwa archidiecezji wrocławskiej z okresu 1945-1990 (w praktyce chodzi zatem o teren całego Dolnego Śląska, bo archidiecezje legnicka i świdnicka powstały po roku 1990).

Sprawa Konrada Hejmy

Pod koniec kwietnia br. prof. Leon Kieres, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, ogłosił, że ojciec Konrad Hejmo był w latach 80. współpracownikiem służb specjalnych PRL. Ujawnienie jego nazwiska miało związek z wcześniejszymi doniesieniami o tym, że w archiwach IPN są informacje o księdzu agencie, który donosił na papieża. Media, spekulując na temat donosiciela w gronie współpracowników papieża, podały kilka nazwisk. Te tropy okazały się fałszywe. Sprawa o. Hejmy zbulwersowała opinię publiczną, bo dominikanin był doskonale znany z mediów jako ten, który opiekował się polskimi pielgrzymami w Watykanie.

Agnieszka Trojanowicz, Wojciech Szymański

Wybrane dla Ciebie
Gwinea Równikowa zmienia stolicę. Ciudad de la Paz na czele
Gwinea Równikowa zmienia stolicę. Ciudad de la Paz na czele
Zwrot w Indiach. Największy odbiorca rezygnuje z ropy z Rosji
Zwrot w Indiach. Największy odbiorca rezygnuje z ropy z Rosji
Chiny po akcji USA. "Sprzeciwiamy się prawu dżungli"
Chiny po akcji USA. "Sprzeciwiamy się prawu dżungli"
Niemiecka prasa ostrzega przed zapędami Trumpa
Niemiecka prasa ostrzega przed zapędami Trumpa
List kanclerza Niemiec ws. Ukrainy. "Sytuacja jest krytyczna"
List kanclerza Niemiec ws. Ukrainy. "Sytuacja jest krytyczna"
Tajwan wzmacnia siły. Obawia się scenariusza z Wenezueli
Tajwan wzmacnia siły. Obawia się scenariusza z Wenezueli
"Merz w pułapce Trumpa". Berlin milczy ws. Wenezueli
"Merz w pułapce Trumpa". Berlin milczy ws. Wenezueli
Sylwestrowa awantura w Luszowicach. Postrzelono dwie osoby
Sylwestrowa awantura w Luszowicach. Postrzelono dwie osoby
Holował samochód... na dachu. Wiadomo już dlaczego
Holował samochód... na dachu. Wiadomo już dlaczego
USA wracają po ropę. Trump obiecuje zwrot kosztów
USA wracają po ropę. Trump obiecuje zwrot kosztów
Dramatyczny wypadek na dworcu. Nastolatka potrącona przez pociąg
Dramatyczny wypadek na dworcu. Nastolatka potrącona przez pociąg
Hiszpania przeciw Trumpowi. Sanchez staje na czele frontu
Hiszpania przeciw Trumpowi. Sanchez staje na czele frontu