Gdyński SOR odmówił przyjęcia pacjentów z powodu braku personelu

Przed minionym weekendem, oddział SOR w Szpitalu św. Wincentego a Paulo w Gdyni ograniczył liczbę przyjęć wyłącznie do ostrych przypadków oraz dzieci. Powód? Problemy z obsadą zespołu.

Gdyński SOR ograniczył przyjęcia z powodu braku personeluGdyński SOR ograniczył przyjęcia z powodu braku personelu
Źródło zdjęć: © East News | WOJCIECH STROZYK

W nocy z 12 na 13 sierpnia doszło do nietypowej sytuacji: Szpital św. Wincentego a Paulo w Gdyni ograniczył przyjęcia na Szpitalny Oddział Ratunkowy.

Jak donosili mieszkańcy Gdyni na łamach mediów społecznościowych, jednostka informowała, że jest nieczynna. Szpital tłumaczy się jednak, że oddział funkcjonował, ale konieczne było zawężenie opieki do ostrych przypadków.

Fot. Facebook/Mariusz Węziak
Fot. Facebook/Mariusz Węziak

Trzecia dawka szczepionki przeciwko COVID-19. Minister zdrowia jednoznacznie

Gdynia. Szpitalny SOR ograniczył przyjmowanie ludzi

- W nocy z 12 na 13 sierpnia Szpitalny Oddział Ratunkowy w Szpitalu św. Wincentego a Paulo nie został zamknięty, ale ze względu na małą liczbę personelu przyjmowaliśmy tylko ostre przypadki oraz dzieci. Jesteśmy w trakcie intensywnego poszukiwania personelu i mamy nadzieję, że obecna sytuacja szybko się zmieni - powiedziała portalowi Trójmiasto.pl Natalia Pietrzak ze Szpitali Pomorskich.

Warty przypomnienia jest fakt, że raptem miesiąc temu gdyński SOR zaczął pracę w zupełnie nowym skrzydle szpitala. Już wtedy jednak lekarze wskazywali, że co prawda cieszą się z nowoczesnych warunków, ale bez dodatkowych zasobów kadrowych nie będzie możliwe zabezpieczenie przyjęć.

Szpital w Gdyni z ogranicza działanie SOR-u. "Działamy tak jak w ustawie"

- W tym czasie przyjmowaliśmy ostre stany, bezpośrednie zagrożenie życia oraz dzieci. SOR nie był zamknięty, natomiast działamy tak jak w ustawie, a więc przyjmujemy jedynie w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego - twierdzi dr Grzegorz Kurowski, ordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Gdyni na łamach portalu Trójmiasto.pl.

Obecnie jednostka funkcjonuje w normalnym trybie, jednak szpital pilnie szuka pracowników, aby zabezpieczyć sytuację. Niewykluczone, że w najbliższym czasie ponownie dojdzie do wprowadzenia ograniczeń. W przypadku Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych braki bardzo szybko prowadzą do paraliżu.

Fakt zbyt małej obsady pracującej w systemie dyżurowym i borykającej się z dużym stresem związanym z charakterem pracy i znaczną liczbą zgłoszeń (także tych, które powinny być delegowane do jednostek o innym charakterze) sprawia, że oddziały mają problem z funkcjonowaniem w dotychczasowej formie.

Wybrane dla Ciebie
Rosyjskie aktywa na rzecz Ukrainy. USA próbowały zablokować plan Unii Europejskiej
Rosyjskie aktywa na rzecz Ukrainy. USA próbowały zablokować plan Unii Europejskiej
Bogucki do Tuska: Gdzie pan był? Po ruskiej, czy po polskiej stronie?
Bogucki do Tuska: Gdzie pan był? Po ruskiej, czy po polskiej stronie?
Niemcy zdecydowali. Jest decyzja ws. poboru
Niemcy zdecydowali. Jest decyzja ws. poboru
15-latka zaginęła ponad dwa tygodnie temu. Jest nowy trop
15-latka zaginęła ponad dwa tygodnie temu. Jest nowy trop
Kobieta wypadła z auta. Policja ukarała męża
Kobieta wypadła z auta. Policja ukarała męża
"Czy do was to nie dociera?!" Tusk grzmi z mównicy
"Czy do was to nie dociera?!" Tusk grzmi z mównicy
KE nakłada karę na platformę X. Ponad 100 mln euro
KE nakłada karę na platformę X. Ponad 100 mln euro
Wiadomo, o czym mówił Tusk podczas tajnej części obrad Sejmu. "Zatkało mnie"
Wiadomo, o czym mówił Tusk podczas tajnej części obrad Sejmu. "Zatkało mnie"
Tragedia na S5. Tajemnicza śmierć kobiety
Tragedia na S5. Tajemnicza śmierć kobiety
Tak USA widzą porządek na świecie. Ujawniono strategię Trumpa
Tak USA widzą porządek na świecie. Ujawniono strategię Trumpa
Dwie wypłaty w grudniu? Świąteczny kalendarz zmienia terminy emerytur
Dwie wypłaty w grudniu? Świąteczny kalendarz zmienia terminy emerytur
Rozdźwięk na prawicy. "Tusk nam zrobił prezent"
Rozdźwięk na prawicy. "Tusk nam zrobił prezent"