Tragedia w szkole w Grazu. Nowe ustalenia śledczych

Austriaccy śledczy ustalili, że wskutek ataku w szkole w Grazu ofiar mogło być więcej. Zamachowiec próbował m.in. wtargnąć do jednej z klas, miał też wystarczająco dużo amunicji, by kontynuować atak.

At least 9 dead in Austrian school shooting
epaselect epa12167708 Police walk outside the Dreierschützengasse high school  following a shooting in Graz, Austria, 10 June 2025. At least nine people were killed in the incident, including the shooter, authorities confirmed.  EPA/ERWIN SCHERIAU 
Dostawca: PAP/EPA.
ERWIN SCHERIAU
epaselectPolicja przy miejscu zdarzenia
Źródło zdjęć: © PAP | ERWIN SCHERIAU
Aleksandra Wieczorek

Co musisz wiedzieć?

Dokładne motywy wstrząsającej zbrodni 21-letniego Artura A. pozostają nieznane. Służbom udało się jednak ustalić, że sprawca ataku był osobą introwertyczną i wycofaną, pasjonował się także grami komputerowymi (strzelanki pierwszoosobowe, FPS). Prawdopodobnie działał sam, nie miał żadnego wspólnika w zbrodni.

Zabójca nie znał większości swoich ofiar, z których najmłodsza miała 14 lat - z wyjątkiem nauczycielki, która wcześniej go uczyła. Według śledczych strzelał on losowo na szkolnych korytarzach. Napastnik wszedł do szkoły przez główne wejście, był profesjonalnie wyposażony, miał pistolet Glock 19 oraz śrutówkę, pas strzelecki, słuchawki, plecak z amunicją, a także nóż myśliwski. Strzelał głównie na drugim oraz trzecim piętrze. Zamach wyglądał na dokładnie przygotowany.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Presja populizmu". Generałowi nie spodobał się ruch Nawrockiego

Atak w Grazu. Śledczy: Ofiar w szkole mogło być więcej

Atak trwał siedem minut, w tym czasie w szkole przebywało 350-400 uczniów. Zamachowiec próbował dostać się do jednej z klas, ostrzeliwując jej drzwi. Gdy służby przybyły na miejsce, nie było już słychać strzałów. Napastnik popełnił samobójstwo w szkolnej toalecie. Miał przy sobie zapasy amunicji, które pozwoliłyby mu na kontynuowanie ataku.

Artur A. mieszkał z matką, starszymi braćmi w jednej z dzielnic Grazu - podał dziennik "Heute". Jego matka jest Austriaczką, a ojciec, z którym kobieta od lat pozostaje w separacji, to mężczyzna pochodzenia ormiańskiego.

W szkole, gdzie napastnik dokonał ataku, Artur A. uczył się w klasie o profilu informacyjno-komunikacyjnym, jednak - według informacji zebranych przez dziennikarzy - nie był dobrym uczniem i musiał powtarzać rok. Ostatecznie w 2022 r. opuścił szkołę bez matury. W kolejnych latach był beneficjentem rządowych programów dla bezrobotnych. Po raz ostatni uczestniczył w szkoleniu organizowanym przez lokalny urząd pracy w ubiegłym roku.

Napastnik posiadał pozwolenie na broń, ale tylko na jej zakup i posiadanie, a nie na noszenie jej przy sobie. W praktyce oznacza to, że z posiadanego pistoletu i strzelby napastnik mógł korzystać legalnie jedynie na strzelnicy. Dziennik "Kronen Zeitung" podał, że uzyskał od lokalnego psychologa zaświadczenie pozwalające mu na zakup broni.

W jego mieszkaniu znaleziono niedziałającą bombę rurową i list pożegnalny. "Kronen Zeitung" przekazał, że bezpośrednio przed atakiem zamachowiec przesłał za pośrednictwem komunikatora internetowego nagranie wideo, w którym prosił o wybaczenie "za to, co zamierza teraz zrobić", a także podziękował matce za opiekę, jaką od niej otrzymał. Według śledczych kobieta odtworzyła nagranie 24 minuty po jego otrzymaniu. Choć o wszystkim natychmiast poinformowała policję, to jednak stało się to chwilę po ataku, a sam zamachowiec wówczas już nie żył.

Czytaj też:

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki