Tymczasem już w styczniu tego roku Torvalds postawił sprawę jasno - Linux ( kernel ) nie odejdzie od GPL2 ( patrz artykuł: "Torvalds: Linux nie będzie na GPL3! - http://www.idg.pl/news/88122/100.html" ). Przy drugim drafcie zdania nie zmienił. Twierdzi, że obie edycje nie różnią się niczym szczególnym prócz stylistycznych poprawek - http://gplv3.fsf.org/gpl-draft-2006-07-27.html.
To niezbyt dobra wiadomość dla Free Software Foundation, która za wszelką cenę chce przekonać świat do przejścia na dużo nowocześniejszą, lepiej przystosowaną do realiów XXI wieku trzecią wersję licencji ( patrz artykuł: "GPL3 - jedna licencja dla wszystkich - http://www.idg.pl/news/87778.html" ).