Trwa ładowanie...

Grodzki pożegna się z fotelem marszałka Senatu? Tusk miał postawić ultimatum

Zarzuty kierowane pod adresem prof. Tomasza Grodzkiego nie pomagają całej Koalicji Obywatelskiej. Czy marszałek Senatu pożegna się wkrótce ze swoim stanowiskiem? Jak donoszą media, lider PO Donald Tusk miał postawić w tej kwestii ultimatum.

Share
Tomasz Grodzki pożegna się z fotelem marszałka? Donald Tusk miał postawić ultimatum
Tomasz Grodzki pożegna się z fotelem marszałka? Donald Tusk miał postawić ultimatum Źródło: Agencja FORUM, fot: Mateusz Włodarczyk
dfsviy6

Od dłuższego czasu iskrzy na linii Grodzki-Tusk. "Po powrocie do polskiej polityki na początku lipca Donald Tusk nie znalazł dotąd czasu na dłuższą rozmowę w cztery oczy z trzecią osobą w państwie" - czytamy we "Wprost".

Ultimatum Tuska wobec Grodzkiego. Marszałek straci stanowisko?

Nowy lider PO miał postawić ultimatum marszałkowi Senatu i zażądać od niego, aby ten zrzekł się immunitetu. O takim scenariuszu najpierw poinformował portal niezalezna.pl, a następnie potwierdziły to doniesienia "Wprost".

"Okazuje się, że odmowa spotkania to tylko część prowadzonej przez Tuska gry. Jej zakończeniem ma być pozbawienie Grodzkiego stanowiska marszałka Senatu i sprowadzenie go do roli szeregowego senatora klubu Koalicji Obywatelskiej" - informuje tygodnik.

Zobacz też: Spychalski w Orlenie? Wypij: "Nepotyzm urósł do skrajnych postaci"

O takim planie marszałek Senatu nie dowiedział się bezpośrednio od byłego przewodniczącego Rady Europejskiej. Wysłannikiem miał być Paweł Graś, były rzecznik rządu PO-PSL.

dfsviy6

"Grodzki ma zaledwie kilka tygodni na przeprocedowanie uchylenia swojego immunitetu albo zostanie zmuszony do rezygnacji ze stanowiska. Miał wybrać to drugie" - mówi informator "Wprost".

W kuluarach mówi się, że Tomasz Grodzki obecnie bardziej szkodzi niż pomaga partii, stąd tak twarde stanowisko lidera PO. Z kolei marszałek Senatu odpiera zarzuty, deklarując, że woli stracić stanowisko, niż stanąć przed prokuraturą kierowaną przez Zbigniewa Ziobrę.

W partiach opozycyjnych ruszyła już giełda nazwisk. "Mówi się o jednym z byłych ministrów, pozostających w dobrych relacjach z Donaldem Tuskiem i byłym samorządowcu z południa kraju" - podaje "Wprost".

Źródło: PAP/dziennik.pl/"Wprost"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dfsviy6

Podziel się opinią

Share
dfsviy6
dfsviy6
Więcej tematów