To rozzłości Kreml. USA jednak przygotowują nowe sankcje
Stany Zjednoczone przygotowują nowy pakiet sankcji wobec Rosji. Administracja w Waszyngtonie sygnalizuje gotowość do zaostrzenia presji gospodarczej, jeśli Kreml nie zmieni swojego stanowiska ws. Ukrainy.
Stany Zjednoczone planują wprowadzenie nowych sankcji wobec sektora energetycznego Rosji, aby zwiększyć presję na Moskwę w przypadku odrzucenia przez Władimira Putina porozumienia pokojowego z Ukrainą - podał w środę Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą.
USA ponownie rozważają sankcje wobec Rosji
Wśród rozważanych środków jest m.in. objęcie sankcjami statków z tzw. "cienia floty" Rosji (tankowców przewożących rosyjską ropę) oraz osób uczestniczących w tych transakcjach.
Sekretarz skarbu USA Scott Bessent miał omawiać potencjalne sankcje podczas spotkań z europejskimi ambasadorami na początku tego tygodnia. Potem Bessent napisał w serwisie X: "Prezydent Trump jest prezydentem pokoju i powtórzyłem, że pod jego przywództwem Ameryka nadal będzie priorytetowo traktować zakończenie wojny na Ukrainie".
W czwartek media informują, iż amerykański urzędnik potwierdził, iż decyzja może zostać ogłoszona już w przyszłym tygodniu, ale wszystko będzie zależeć od rozwoju sytuacji.
Jak jednak wygląda sytuacja w Ukrainie? "Dzięki aktywnym działaniom uderzeniowym, byliśmy w stanie wyprzeć (Rosjan-red.) z Kupiańska i przejąć kontrolę nad 90 proc. jego terytorium" - informował w środę na Facebooku generał Ołeksandr Syrski.
Ukraińcy ogłosili, że odzyskali Kupiańsk
We wrześniu mieszkańcy miasta uciekali m.in. do Charkowa. 75-letnia Walentyna powiedziała wówczas DW, że zdecydowała się opuścić dom po tym, jak dwóch żołnierzy z Rosji weszło do jej ogrodu w poszukiwaniu towarzyszy. Jeden z nich zagroził jej granatem.
- Widać było, że ten Rosjanin był bardzo pijany - opisała. - Pytał, gdzie są ukraińscy żołnierze. Powiedziałam: »Nie ma żadnych, ani waszych, ani naszych. Mieszkają tu tylko starzy ludzie«" - dodała.
Źródła: Bloomberg, Nexta, DW, PAP