"To jest zdrada". Szef MON ws. byłego żołnierza służącego u Rosjan
Wydano postanowienie o przedstawieniu byłemu żołnierzowi Sił Zbrojnych RP zarzutów m.in. udziału w działaniach rosyjskiego wywiadu poprzez szerzenie dezinformacji. Sprawę skomentował już szef MON. - To jest zdrada. To jest zdrajca - nie ma wątpliwości Władysław Kosiniak-Kamysz.
- To jest zdrada. To jest zdrajca. Trzeba go ścigać i dobrze, że został list gończy wysłany. To jest zdrada interesu narodowego. To jest zdrada wartości, etosu, historii i przyszłości Polski - powiedział w czwartek mediom szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak dodał, nie ma "żadnego zmiłuj i przebacz dla takiego zachowania".
Prokuratura Okręgowa w Krakowie poinformowała w czwartek, że wobec byłego żołnierza Sił Zbrojnych RP wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów. Dotyczą one udziału w działaniach rosyjskiego wywiadu i rozpowszechniania dezinformacji, co stanowi przestępstwo określone w art. 130 Kodeksu karnego. Według ustaleń śledczych podejrzany najprawdopodobniej przebywa obecnie na terytorium Federacji Rosyjskiej.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie, Oliwia Bożek-Michalec, podkreśliła, że śledztwo powierzone jest delegaturze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W komunikacie wskazano, że były żołnierz miał prowadzić działania na rzecz rosyjskiego wywiadu. Kluczową rolę odegrało wykorzystywanie mediów społecznościowych, w tym aplikacji TikTok i profilu "PolaknaDonbasie".
Zarzuty prokuratury wobec byłego żołnierza
Działania podejrzanego polegały na rozpowszechnianiu materiałów mających charakter dezinformacji i wprowadzających opinię publiczną w błąd. Według prokuratury informacje te były obliczone na wywołanie zakłóceń w funkcjonowaniu polskiego państwa i dezintegrację ładu publicznego.
Poza udziałem w działalności wywiadowczej prokuratura zarzuciła mężczyźnie również podjęcie służby w obcym wojsku. W związku z poważnym charakterem sprawy do Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia skierowano wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego.
Źródła: PAP, WP