Trwa ładowanie...
d1g233u
piotr liroy-marzec

"To jest jakaś lekcja religii!". Liroy-Marzec oburzony posiedzeniem komisji

Posłowie PiS zapragnęli uczcić uchwałą 100. rocznicę objawień fatimskich. Takiego zamieszania podczas komisji nie było już dawno.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"To jest jakaś lekcja religii!". Liroy-Marzec oburzony posiedzeniem komisji
(East News, Fot: STANISLAW KOWALCZUK)
d1g233u

– Objawienia fatimskie są najbardziej doniosłym wydarzeniem z roku 1917 r. kiedy trójce małych pastuszków objawiali się aniołowie, a potem Matka Boża –zachwalała pomysł ich uczczenia posłanka Anna Sobecka. Dodawała, że objawienia „dotyczą w sposób szczególny Polaków”, bo jedno z nich można interpretować jako zapowiedź zamachu na papieża Jana Pawła II.

Portal gazeta.pl zwraca uwagę na błędy, który popełniła posłanka. "Jedna z tajemnic fatimskich istotnie miała dotyczyć zabójstwa papieża, ale Lucia dos Santos, jedyna z trójki pastuszków, która dożyła dorosłości, w swoich zapiskach nie zawarła na nic, co mogłoby wskazywać, że objawiła jej się narodowość papieża" - czytamy. Posłanka dodawała również, że objawienie fatimskie jest "jedynym objawieniem uznanym przez kościół". Zapomniała jednak chociażby o polskim objawieniu w Gietrzwałdzie.

Przebiegiem posiedzenia komisji oburzony był Piotr Liroy-Marzec z Kukiz'15. – To jest jakaś lekcja religii! - grzmiał. – Prawdy religii nie są wpisane do konstytucji. Ten projekt w ogóle nie powinien być procedowany dzisiaj. Nie da się sankcjonować cudu ustawą – mówił.

d1g233u

- Rozmowy na ten temat powinny toczyć się w kościołach, a nie w parlamencie. To ośmiesza tematykę objawień – wtórowała mu Małgorzata Kidawa-Błońska z PO.

Michał Kamiński podkreślał natomiast, że nie kwestionuje intencji tych, dla których to sprawa ważna. – Ale tą uchwałą osiągacie skutek odwrotny od zamierzonego, bo religia staje się parawanem dla polityki. Ja dzisiaj powiem swoje małe non possumus, bo robicie coś, co Polaków dzieli, a nie łączy. Nie głosuję przeciwko objawieniom, tylko przeciw tej uchwale, bo mój mandat nie dotyczy objawień. Nie jesteśmy konferencją biskupów – irytował się Kamiński, cytowany przez Newsweek.

Po wymianie zdań z posłanką PiS Elżbietą Kruk, Kamiński opuścił posiedzenie. Rzucił tylko na odchodne: "Nie jest mnie pani w stanie obrazić".

Projekt uchwały ostatecznie przeszedł 10 głosami. Siedmiu posłów było przeciw, jeden się wstrzymał. Teraz uchwałą zajmie się Sejm.

d1g233u

Podziel się opinią

Share

d1g233u

d1g233u
Więcej tematów