Taki ma być początek wiosny w prognozie. Ale namiesza wir polarny
Od 1 marca temperatura ma być zbliżona do normy dla tego miesiąca: średnio od 1 do 3 stopni Celsjusza. Wcześniej jednak możliwe są jeszcze fale chłodu, związane z osłabieniem i rozpadem wiru polarnego.
Najważniejsze informacje:
- Od 1 marca średnie temperatury w Polsce mają mieścić się w normie: ok. 1-3 st. C.
- Do 22 lutego utrzyma się przewaga chłodu, miejscami anomalia do poniżej -6 st. C.
- Wir polarny słabnie; do początku marca możliwe kolejne napływy zimnego powietrza.
Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL.
Początek meteorologicznej wiosny, liczony już od 1 marca, przyniesie temperatury zbliżone do średniej wieloletniej. IMGW-PIB wskazuje, że średnia dobowa będzie zwykle 1-3 st. C. Według instytutu, na taki przebieg wpłynie dynamika w stratosferze i troposferze.
W rozmowie z Polską Agencją Prasową ekspert podkreśla, że jeszcze w lutym pojawią się okresy wyraźnego chłodu. Ma to związek z układem cyrkulacji i napływem mas powietrza z północy.
Chłodny luty: gdzie najzimniej i kiedy odpuści?
IMGW-PIB zwraca uwagę na dwa najbliższe tygodnie lutego. Od 9 do 15 lutego możliwe są ujemne anomalie temperatury, miejscami poniżej -6 st. C. Średnia obszarowa dla lutego (1991-2020) to ok. -0,1 do 0 st. C, więc taki spadek będzie wyraźnie odczuwalny.
To oznacza, że na północnym wschodzie kraju przeciętne temperatury będą niższe od średniej wieloletniej o ponad 5 st. C, natomiast na południu anomalia wyniesie około 1,5 st. C. - mówi Piotr Szuster z Centrum Meteorologicznej Osłony Kraju IMGW-PIB dla PAP. W tym okresie spodziewany jest napływ cieplejszej masy powietrza i przejściowa odwilż.
W kolejnym tygodniu, 16-22 lutego, chłód nieco zelżeje. Na północy utrzyma się ujemna anomalia do ok. 1 st. C poniżej normy, a na południu miejscami możliwa lekko dodatnia, do 0,6 st. C powyżej średniej.
Początek marca w normie
Według IMGW-PIB okres 23 lutego - 1 marca przyniesie dodatnią anomalię w pobliżu 1 st. C na przeważającym obszarze kraju. To otworzy drogę do łagodniejszego początku meteorologicznej wiosny.
- To spowoduje, że w najbliższych dwóch tygodniach jeszcze będziemy mieli do czynienia z mrozami według prognoz tego modelu, natomiast w dalszej części, już początek marca, będzie kształtował się w normie, ze średnimi temperaturami około 2 st. C, przeciętnie od 1 do 3 st. C - wyjaśnił ekspert i dodał, że taka dodatnia temperatura może się utrzymywać już do połowy marca. - Po prostu zaczyna się taki klasyczny okres wiosny według scenariusza tego modelu - podsumował Szuster.
Wir polarny a prognoza pogody
IMGW-PIB łączy lutowe wahania temperatury z osłabieniem wiru polarnego. - Notujemy prognozowane osłabienie prędkości w tym wirze, minimum w tej chwili jest przewidywane na 17 lutego, a prognozy temperaturowe w stratosferze pokazują całkowity rozpad tego wiru. Takie zjawisko będzie umożliwiało w dalszym ciągu napływ chłodnych mas powietrza nad Europę Centralną i nad Amerykę Północną. Więc w dalszym ciągu ten luty jeszcze do końca, do początku marca może nas zaskoczyć kolejnymi napływami chłodnych mas powietrza - wyjaśnił ekspert.
Instytut podsumował już temperaturę za styczeń 2026 r. Średnia obszarowa wyniosła ok. -4,2 st. C, co oznacza 3,07 st. C poniżej normy z lat 1991-2020. Największe odchylenie dotyczyło północnego wschodu: około -5,9 st. C względem średniej. Na południu było najłagodniej, około -0,6 do -1,2 st. C.
Ekspert porównał rozkład chłodu do sezonów zimowych sprzed ponad dekady. - Praktycznie na całym obszarze kraju ta anomalia była ujemna i powiedzmy, że zbliżała się do scenariuszy z roku 2009 na 2010 w sezonie zimowym, czy nawet 2010 na 2011. To były takie ostatnie zimy, które były zbliżone do takiej sytuacji, którą mamy obecnie notowaną - podsumował.