Tajwan reaguje na prowokacje Chin. "Największy niszczyciel pokoju"
Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza, podczas manewrów wojskowych, naruszyła wody terytorialne Tajwanu. Władze w Tajpej postawiły swoje siły w stan gotowości, określając Chiny jako "największego niszczyciela pokoju".
Najważniejsze informacje:
- Chińskie wojska naruszyły tajwańskie wody terytorialne podczas manewrów.
- Tajwańskie siły zbrojne postawiono w stan gotowości.
- Przewiduje się zakłócenia w ruchu lotniczym i morskim przez Cieśninę Tajwańską.
Rząd Tajwanu oskarżył Chiny o naruszenie ich wód terytorialnych w trakcie manewrów Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Tajpej wskazało, że w działaniach uczestniczyły chińskie okręty wojenne, straż przybrzeżna oraz samoloty, które według informacji wdarły się w głąb terytorium wyspy.
Odwołane setki lotów
W związku z prowadzonymi manewrami możliwe są zakłócenia w lotniczym i morskim ruchu cywilnym. Ministerstwo transportu w Tajpej szacuje, że problemy mogą dotknąć około 857 lotów, dotyczących ponad 100 tys. pasażerów. Konieczne jest także odwołanie 74 lotów z Tajwanu na sąsiednie wyspy.
Resort obrony w Tajpej przekazał, że upoważnił tajwańskie wojska do reagowania w przypadku bezpośredniego zagrożenia. Władze wyraziły przekonanie, że działania Chin, które "eskalują napięcia w regionie, są nieakceptowalne". Nazwały też chiński rząd "największym niszczycielem pokoju".
Pekin rozpoczął manewry u wybrzeży Tajwanu
Armia chińska poinformowała w poniedziałek o rozpoczęciu manewrów swoich sił zbrojnych z użyciem ostrej amunicji wokół Tajwanu. Jak głosi komunikat chińskiego dowództwa, w manewrach uczestniczą "niszczyciele, fregaty, myśliwce, bombowce i drony", a cele znajdują się na północ i południowy zachód od Tajwanu.
Według Pekinu manewry są swoistym ostrzeżeniem skierowanym przeciw siłom separatystycznym, jak również próbą odstraszenia ingerencji zewnętrznej. Zdaniem obserwatorów, może to być reakcja na decyzje Stanów Zjednoczonych o sprzedaży uzbrojenia Tajwanowi oraz na stanowisko Japonii, która określiła potencjalny atak na Tajwan jako "zagrożenie egzystencjalne".