Tajny plan Olejniczaka

Partie lewicowe przeczekują początki rządów
PiS i leczą rany odniesione w bratobójczej walce wyborczej. SdPl
nieśmiało wspomina o szukaniu porozumienia lewicy z
demokratami.pl, a nawet z Platformą Obywatelską - pisze
publicystka "Rzeczpospolitej" Eliza Olczyk.

Żaden z lewicowych liderów nie ma wątpliwości, że trzeba będzie się zjednoczyć i stworzyć wspólny front przed wyborami samorządowymi. Na razie jednak każda z partii zajmuje się swoimi wewnętrznymi sprawami i zapewne przed nastaniem wiosny niewiele się w tej sprawie zmieni - ocenia publicystka.

Wojciech Olejniczak, lider SLD, z urzędowym optymizmem przekonuje, że ma plan lewicowego porozumienia, bo wspólna lista w wyborach samorządowych jest konieczna. Utrzymuje, iż odwiedza działaczy w terenie i spotyka się z innymi lewicowymi ugrupowaniami. Dodaje, że jeśli uda się zrealizować ów tajemniczy plan, to będzie to początek głębokich zmian w Sojuszu.

Według autorki artykułu w "Rz", SLD ma najlepszą pozycję spośród wszystkich lewicowych ugrupowań, bo wprowadził swoją reprezentację do parlamentu, ma spory majątek i perspektywę pobierania około 10 mln zł rocznie z budżetu na utrzymanie partii. Ale ma też najwięcej problemów.

Do partii zgłaszają się eksposłowie z prośbą o posadę. Partia zatrudniła już Leszka Millera jako doradcę. Etatowym pracownikiem SLD będzie Lech Nikolski, gdy skończy się mu okres wypowiedzenia w Rządowym Centrum Studiów Strategicznych. Szef Sojuszu twierdzi, że Nikolski będzie robił na potrzeby partii podobne analizy jak w centrum. Działacze SLD z przekąsem mówią, iż etatowym doradcą partii zostanie też Krzysztof Janik, ale Olejniczak temu zaprzecza.

Takie decyzje nie poprawiają wizerunku partii, przeciwnie, są argumentem na rzecz tezy, że w partii poza fasadą w gruncie rzeczy niewiele się zmieniło. Młody lider ma też sporą opozycję - sfrustrowanych działaczy w SLD nie brakuje, a jeszcze ich przybędzie po wyborach samorządowych, bo partia zapewne straci część stanowisk w lokalnych władzach. Na razie pozycja Olejniczaka nie jest zagrożona, ale nie wiadomo na jak długo - podkreśla E. Olczyk. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wybory na lidera Polski 2050. Znamy wyniki głosowania
Wybory na lidera Polski 2050. Znamy wyniki głosowania
Lód załamał się pod 9-latkami. Przechodzień ruszył na pomoc
Lód załamał się pod 9-latkami. Przechodzień ruszył na pomoc
Sygnał dla Zachodu. Putin chwali się potęgą armii w strategicznym momencie
Sygnał dla Zachodu. Putin chwali się potęgą armii w strategicznym momencie
Kuriozalny koniec kazania na Jasnej Górze. Nawrocki dostał prezent
Kuriozalny koniec kazania na Jasnej Górze. Nawrocki dostał prezent
Tragiczny bilans. Po nocy nie żyją dwie osoby
Tragiczny bilans. Po nocy nie żyją dwie osoby
Pilny alert RCB dla sześciu województw. Zaczęło się dziś
Pilny alert RCB dla sześciu województw. Zaczęło się dziś
Przyjaciel Trumpa zarobi na Ukrainie. Dostał zgodę od Kijowa
Przyjaciel Trumpa zarobi na Ukrainie. Dostał zgodę od Kijowa
Ponad 16 tysięcy złotych kary za brak OC. RPO interweniuje
Ponad 16 tysięcy złotych kary za brak OC. RPO interweniuje
Pod autem załamał się lód. Dwóch mężczyzn wpadło do jeziora
Pod autem załamał się lód. Dwóch mężczyzn wpadło do jeziora
Wpadka Trumpa. Treść kartki nie miała być odczytana. I tak to zrobił
Wpadka Trumpa. Treść kartki nie miała być odczytana. I tak to zrobił
Miedwiediew grozi Europie. "Oto, co otrzymacie"
Miedwiediew grozi Europie. "Oto, co otrzymacie"
Atak na 77-latkę we Wrocławiu. Trwają działania operacyjne
Atak na 77-latkę we Wrocławiu. Trwają działania operacyjne