Tajemnicze tunele w zamku
Tajemniczy strop i owalną komorę - tyle udało się do tej pory odkopać w świeckim zamku. Poszukiwacze mają nadzieję, że odkryją legendarne podziemne przejścia - informuje "Gazeta Pomorska".
Od poniedziałku kilku śmiałków, pod okiem przedstawicieli konserwatora zabytków i lokalnych władz, prowadzi prace remontowe w najniższej kondygnacji wieży zamkowej w Świeciu. Robią to na własny koszt. Na pomysł odnalezienia tuneli wpadł Zenon Firyn.
"Słyszałem wiele razy, że kiedyś ludzie wchodzili do tych tuneli" - mówi. - "Jednak nikt dzisiaj naprawdę nie wie, którędy. W tej chwili wybraliśmy 5 metrów sześciennych śmieci i gruzu z lat 70. Odkryliśmy tajemniczy strop i owalną komorę".
O istnieniu stropu i komory wiedziano, jednak była ona całkowicie zasypana. Nadarza się więc okazja do ich spenetrowania i opisania.
"Udało się zidentyfikować szyb wentylacyjny" - mówi Tamara Zajączkowska, starszy inspektor do spraw zabytków architektonicznych w Urzędzie Konserwatora Zabytków w Delegaturze w Bydgoszczy. - "Odsłonięto do tej pory zbiornik, który był prawdopodobnie zakończeniem szybu kanalizacyjnego. Sprawdzimy, czy są odprowadzenia na zewnątrz obiektu".
Najniższe kondygnacje w takich zamkach są bardzo mało znane, jedynie z literatury. Podziemne ganki w takich zamkach były, jednak nie łączyły one z kościołami, jak mówią świeckie legendy. Były raczej przeznaczone do ucieczki, do wydostania się na zewnątrz warowni. (PAP)