To on wypowiedział słynne słowa z Wyspy Węży. Jego matka: krzyczałam i płakałam
Słowa jednego z bohaterów broniących Wyspy Węży Romana Hribowa, które wypowiedział tuż przed rosyjskim ostrzałem, usłyszał cały świat. Jego matkę, jak podkreśla kobieta, rozpiera duma. - Będę witać syna na kolanach - mówi.