wybory prezydenckie 2025 (strona 13 z 91)

Wotum zaufania dla rządu? "To wołanie karpia o przyśpieszenie świąt"
2:00

Wotum zaufania dla rządu? "To wołanie karpia o przyśpieszenie świąt"

Pojawiają się komentarze, że Tusk, po przegranej Trzaskowskiego powinien podać się do dymisji lub poprosić o ponowne wotum zaufania. Co pan o tym sądzi? - z takim pytaniem Paweł Pawłowski zwrócił się do gościa powyborczego poranka w Wirtualnej Polsce prof. Marka Migalskiego, politologa z Uniwersytetu Śląskiego. - To jest kluczowy moment dla koalicji rządowej, dlatego, że jeśli będą przedterminowe wybory, a przecież takie nieudane wotum zaufania może się tym właśnie skończyć, to my za chwilę mamy większość, być może samodzielną PiS-u, a już na pewno większość rządzącą PiS-u i Konfederacji. Donald Tusk byłby szalony i nieodpowiedzialny, gdyby dzisiaj zaryzykował przedterminowe wybory - odparł ekspert. - Przedterminowe wybory mógłby zaryzykować, gdyby wygrał Trzaskowski, dlatego że wtedy byłaby ta euforia, którą dzisiaj mają wyborcy PiS-u i wtedy być może Koalicja Obywatelska zwiększyłaby swój stan posiadania - może troszkę kosztem koalicjantów, ale być może też kosztem liżącego rany PiS. Natomiast dzisiaj sytuacja jest dokładnie odwrotna. Wyborcy Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Trzeciej Drogi są w pewnej depresji i apatii. Wobec tego żonglowanie ryzykiem przedterminowych wyborów jest po prostu proszeniem się o samobójstwo i wołaniem karpia o przyspieszenie świąt Bożego Narodzenia. To byłoby skrajnie nieodpowiedzialne ze strony Donalda Tuska. Nie wykluczam, że on się wykaże taką skrajnością, chociaż jednocześnie on jest jednak politykiem bardziej doświadczonym i rozumie, że on teraz dwa lata. Dwa lata nie na zabawianie się w perspektywę przedterminowych wyborów i jakieś tam rozliczenia wewnątrz obozu władzy, tylko na przedsięwzięcie takich kroków, które zapobiegną perspektywie przejęcia pełni władzy w 2027 roku przez PiS. Czy to samodzielnie, czy z Konfederacją - ocenił prof. Marek Migalski.
Paweł Pawłowski

P. Pawłowski

Violetta Baran

V. Baran

Opcje
Ekspert szczerze o Trzaskowskim. "To był zły kandydat"
5:51

Ekspert szczerze o Trzaskowskim. "To był zły kandydat"

Czy chciałby pan powiedzieć na początku naszej rozmowy "a nie mówiłem"? - z takim pytaniem Paweł Pawłowski prowadzący poranek wyborczy w Wirtualnej Polsce zwrócił się do swojego gościa prof. Marka Migalskiego, politologa z Uniwersytetu Śląskiego. - Ludzie nie lubią, jak tak się mówi, bo wtedy wychodzi się na takiego mądralę i pyszałka, ale prognozowałem minimalne zwycięstwo Nawrockiego, co się sprawdziło - odparł ze śmiechem gość programu. - To spróbujmy przeanalizować, dlaczego Trzaskowski, który wygrał I turę, przegrał w II. Co się wydarzyło, co poszło nie tak? - dopytywał prowadzący. - Właśnie nic się nie wydarzyło. To znaczy, zażartowałem, że jeśli to jest ten sam kandydat co pięć lat temu, ma ten sam sztab co pięć lat temu, jest ta sama kampania, banalna i nudna, co pięć lat temu, no to co tu mogło pójść nie tak? Wszystko poszło nie tak. Dlatego, że sztab wyborczy Trzaskowskiego i otoczenie kandydata, nie wyciągnęli żadnych wniosków z porażki sprzed pięciu lat. Oni po prostu nie przeprowadzili de facto kampanii wyborczej, chociaż absolutną praprzyczyną klęski Trzaskowskiego jest on sam. Możemy przeanalizować bardzo wnikliwie poszczególne wydarzenia, przepływy elektoratów, jakieś tam pomyłki kampanijne, natomiast tu trzeba powiedzieć jedno: to był zły kandydat - ocenił prof. Migalski. - Działacze Koalicji Obywatelskiej dokonali fatalnego wyboru zaraz na początku tej kampanii i wybrali polityka, który był ikoną tego wszystkiego, czego wyborcy opozycyjni nie cierpią, a nawet nienawidzą. To znaczy on jest ikoną ekologizmu, praw osób LGBT, takiego multi-kulti, nowoczesności, progresywizmu. To jest wszystko bardzo popierane przez ogromną część wyborców, ale jak się okazało przez większą część wyborców jest odrzucane. Wobec tego jest to polityk, którego profil ideowy czyni z niego fantastycznego kandydata na prezydenta Warszawy i jednocześnie niewybieralnego polityka w skali całego kraju - tłumaczył prof. Marek Migalski.
Paweł Pawłowski

P. Pawłowski

Opcje