Coraz więcej gimnazjalistów ma nadzór kuratora
Z uczniów pozostających pod nadzorem kuratorów dałoby się stworzyć prawie pół setki klas. Pracownicy sądów w Łodzi mają pełne ręce roboty. Już wkrótce pod ich nadzorem będzie co dziesiąty gimnazjalista w mieście. Uczniowie pod szkołami wręcz chwalą się powodami, przez które trafiają pod sądową kuratelę - palenie, bynajmniej nie tylko papierosów, chroniczne wagary i stadionowe bójki.