Minus 33 stopnie C w Polsce. Jak żyją? "Już widziałam trzy zamarznięte samochody"
Potężny mróz objął północno-wschodnią Polskę. W poniedziałek nad ranem w gminie Budry temperatura spadła do - 33,2 st. C, to najniższy odczyt w kraju podczas obecnej fali zimna. W gminie odwołano lekcje, a mieszkańcy zmagają się z ekstremalnymi warunkami. - Śpię pod kołdrą z prawdziwego puchu i pierza, a nasz palacz musi wrzucić około 20 worków pelletu na dzień - mówi WP dyrektor miejscowej szkoły.