MSWiA alarmuje. Coraz więcej ofiar zatrucia czadem i wychłodzenia
Rośnie tragiczny bilans mrozów. Jak przekazał Wiesław Szczepański, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, do 54 wzrosła liczba ofiar zatrutych czadem. Z kolei 38 osób zmarło z wychłodzenia.
Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL
Jeszcze w sobotę policja informowała o 36 ofiarach z wychłodzenia. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji właśnie przekazało informacje o kolejnych dwóch osobach, które zmarły w ciągu ostatniej doby.
- Przed nami najzimniejsza noc. Szacujemy, że dzisiaj w nocy w Suwałkach temperatura może spaść do -29 stopni. Natomiast według IMGW ta temperatura odczuwalna to może być nawet -36, -38 stopni Celsjusza - przekazał wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
- Mamy również informację o 38 ofiarach śmiertelnych z wychłodzenia. Smutna wiadomość, która dotarła do nas, ale którą w tej chwili sprawdzamy, dlatego że jest ona jeszcze niepotwierdzona, o kolejnych dwóch możliwych ofiarach w województwie kujawsko-pomorskim. Wtedy ta liczba wzrosłaby do 40 - kontynuował Szczepański.
Wzrosła także liczba ofiar zatrutych czadem. Obecnie mowa o 54 osobach.
W związku z silnymi mrozami prezydent Suwałk podjął decyzję o uruchomieniu dodatkowego punktu pomocy dla osób potrzebujących. Całodobowa ogrzewalnia została zlokalizowana w budynku dworca PKS przy ul. Utrata.
W Suwałkach nazywanych polskim biegunem zimna silne mrozy panują od końca grudnia. Termometry w ciągu dnia wskazywały blisko -10 st. C a czasem mniej. W niedzielę nad ranem było -22 stopnie, a w ciągu dnia ok. -18. W nocy meteorolodzy zapowiadają blisko 30-stopniowe mrozy.
Źródło: MSWiA