Zielona Góra. Sąsiedzi boją się powrotu kobiet, które spowodowały wybuch bloku
Odkręciły gaz i zniknęły. Kiedy doszło do wybuchu bloku, matka z córką uciekły do lasu, gdzie chowały się przez dwa dni. Zostały namierzone i trafiły pod obserwację psychiatryczną. Sąsiedzi boją się, że kobiety nie trafią za kratki i wrócą do bloku.