Rejestratory odczytane; samolot uderzył w dwa drzewa
"Czarne skrzynki" polskiego samolotu prezydenckiego Tu-154M, który rozbił się pod Smoleńskiem, nie zarejestrowały jakichkolwiek usterek w funkcjonowaniu urządzeń pokładowych - poinformowała szefowa Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego Tatiana Anodina. Dodała, że samolot zahaczył o drzewo w odległości 1050 metrów od pasa startowego, po 200 metrach uderzył w kolejne drzewo.