Szpitale pod ścianą



Około 90% pracowników siedmiu spośród osiemnastu szpitali w regionie łódzkim, biorących udział w referendum, opowiedziało się za niepodpisywaniem kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Może to oznaczać zamknięcie tych placówek...

Obraz
Źródło zdjęć: © Dz.Łódzki

Pacjenci są przerażeni.

– Przyjdzie nam się leczyć na własny koszt, ale kogo na to stać? – pyta Irena Szufleta, przyjęta wczoraj do szpitala im. Pirogowa w Łodzi.

Lekarze i pielęgniarki w niektórych szpitalach obawiają się jednak opowiedzieć przeciwko kontraktom. Jeśli bowiem placówki zostaną zamknięte, mogą stracić pensje, a nawet pracę.

– Boimy się konsekwencji, ale i tak jesteśmy pod ścianą. Pieniędzy na pensje może zabraknąć niezależnie od tego, czy będziemy protestować, czy nie – uważa pielęgniarka z oddziału internistycznego łódzkiego szpitala im. Madurowicza.

Wielu dyrektorów nie wierzy w powodzenie protestu. – To nic nie da, a kontrakt będzie podpisany na tym samym poziomie – twierdzi Ewa Kaczkowska-Marusik, zastępca ordynatora w łódzkim szpitalu im. Pirogowa.

Zdaniem Jerzego Leszczyńskiego, dyrektora ds. lecznictwa sieradzkiego szpitala, sytuacja jest patowa. – Jeśli nawet pracownicy opowiedzą się za podpisaniem kontraktu, jedynie powstrzymają agonię szpitala o dwa, trzy miesiące – mówi dyr. Leszczyński.

Tylko w jednej placówce, Szpitalu Gruźlicy i Chorób Płuc w Łagiewnikach, pracownicy opowiedzieli się za podpisaniem kontraktu. Marta Górnicka-Wilczyńska, zastępca dyrektora, uważa, że sytuacja nie jest jeszcze na tyle dramatyczna, by podejmować radykalne kroki.

Trzy związki zawodowe w Szpitalu Wojewódzkim w Piotrkowie zbojkotowały referendum, mimo że dyrekcja apelowała o wzięcie w nim udziału.

Wczoraj frekwencja nieznacznie przekroczyła 10 procent.

Związkowcy uważają, że Urząd Marszałkowski chce się teraz wyręczyć pracownikami szpitali. – Tymczasem to on, nie my, negocjował tak złe kontrakty z NFZ – mówią.

Długi szpitali podległych samorządowi województwa wynoszą ponad 380 mln zł. W największych toną placówki w Sieradzu i Zgierzu, łódzki szpital im. Kopernika oraz sieradzkie hospicjum.

(lesz., tyka, bbs)

Wybrane dla Ciebie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji
Tak zaczął się czwarty rok inwazji. Sztab podał dane
Tak zaczął się czwarty rok inwazji. Sztab podał dane
Helikopter irańskich sił powietrznych rozbił się na targu. Są ofiary
Helikopter irańskich sił powietrznych rozbił się na targu. Są ofiary
Meksyk. Cios w gang narkotykowy. Prawa ręka bossa zlikwidowana
Meksyk. Cios w gang narkotykowy. Prawa ręka bossa zlikwidowana
Tusk o "zakutych łbach". Jest wniosek o ukaranie
Tusk o "zakutych łbach". Jest wniosek o ukaranie
Tusk o "zakutych łbach". Przydacz: "Gdyby tak Kaczyński powiedział"
Tusk o "zakutych łbach". Przydacz: "Gdyby tak Kaczyński powiedział"