Szpital dla weteranów


Szpital Kliniczny nr 2 im. WAM przy ul. Żeromskiego w Łodzi chce się przekształcić w Centralny Szpital Weteranów. Mieliby się w nim leczyć byli wojskowi, weterani wojenni i uczestnicy innych konfliktów zbrojnych oraz misji pokojowych. Projekt zyskał poparcie senatorów ziemi łódzkiej. Wczoraj po raz pierwszy był czytany przez senackie komisje.

Obraz

Pomysłem nie są zachwyceni niektórzy dyrektorzy szpitali w regionie. Twierdzą, że „pod nosem” placówek biedujących, zadłużonych, z przekroczonymi limitami przyjęć, za które nikt nie chce zapłacić, i kolejkami chorych, odtworzy się szpital dla wybranych.

– Wiem, że szpital im. WAM, jako jedyny w regionie, nie przekracza kontraktów i nie musi żebrać w Narodowym Funduszu Zdrowia o zapłatę za nadwykonania, bo ich nie ma – mówi jeden z dyrektorów. – Nie ma też dostawek i kolejek, bo prawie połowa spośród 440 łóżek nie jest wykorzystana.

– Nikomu z potrzebujących nie odmawiamy przyjęcia, a to, że nie przekraczam limitów, powinno być atutem, a nie zarzutem – przekonuje Leszek Markuszewski, dyrektor szpitala im. WAM.

– Nie widzę zagrożenia dla mieszkańców regionu, bo Centrum ma mieć zasięg ogólnopolski, a w przyszłości być może nawet międzynarodowy – tłumaczy senator Zdzisława Janowska, która wczoraj uczestniczyła w debacie senackiej nad projektem.

– Każde łóżko trzeba wykorzystać, bo ich brakuje w naszym regionie i jeśli znajdą się na to pieniądze, to pomysł jest wart rozważenia – dodaje Waldemar Podhalicz, dyrektor departamentu wydziału zdrowia w Urzędzie Marszałkowskim.

– Ten szpital ma tradycje wojskowe, kadry i zaplecze medyczne odpowiednie dla placówek o tego rodzaju profilu – przekonuje Markuszewski. – Z czasem mógłby stać się centralną bazą dla oddziałów i szpitali wojskowych z całego kraju.

Szpital zbudowano przed II wojną ze składek żołnierzy i kombatantów I wojny. Projekt zakłada, że ma być on nadal finansowany przez NFZ i nadal podlegać Uniwersytetowi Medycznemu.

– Szpital w części zachowa swoją dotychczasową funkcję i będzie leczył mieszkańców Łodzi i regionu – zapewnia Mirosław Wdowczyk, rzecznik UM. – Na pewno na tym przekształceniu nikt nie straci. Może tylko zyskać, jeśli wywalczy dotacje z NATO czy Ministerstwa Obrony Narodowej.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja