WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Syn byłego władcy Iranu przemówił. Wspomniał o "amerykańskiej pomocy"

Następca tronu Iranu Cyrus Reza Pahlawi określił izraelskie i amerykańskie naloty na Iran jako "interwencję humanitarną" wymierzoną w reżim Islamskiej Republiki, a nie w naród irański. Wezwał Irańczyków do gotowości oraz zwrócił się do służb o przyłączenie się do społeczeństwa.

Reza PahlawiSyn byłego władcy Iranu przemówił. Wspomniał o "amerykańskiej pomocy"
Źródło zdjęć: © X (dawniej Twitter)
Łukasz Kuczera

Śledź relację na żywo - USA dołączają do Izraela. Atak na Iran

Cyrus Reza Pahlawi wydał w sobotni poranek oświadczenie na platformie X, w którym nazwał izraelskie i amerykańskie naloty na Iran "interwencją humanitarną" przeciwko reżimowi Islamskiej Republiki. Jak stwierdził, ataki "są wymierzone w Islamską Republikę, jej aparat represji i machinę rzezi - a nie w kraj i wielki naród Iranu".

Syn byłego władcy Iranu przemówił. Wspomniał o "amerykańskiej pomocy"

- Przed nami chwile przeznaczenia. Pomoc, którą (prezydent USA Donald Trump - dop. aut.) obiecał dzielnemu narodowi Iranu, właśnie nadeszła - powiedział Pahlawi w udostępnionym nagraniu.

- Nawet wraz z nadejściem tej pomocy, ostateczne zwycięstwo wciąż wykujemy własnymi rękami. To my, naród Iranu, dokończymy dzieła w tej ostatecznej bitwie. Czas powrotu na ulice jest bliski - dodał.

Najstarszy syn ostatniego szacha Iranu Mohammada Reza Pahlawiego skierował też oświadczenie do funkcjonariuszy irańskich służb bezpieczeństwa, w tym wojska i policji. - Przysięgaliście chronić Iran i naród irański, a nie Islamską Republikę i jej przywódców. Waszym obowiązkiem jest bronić ludzi, a nie reżimu, który wziął naszą ojczyznę jako zakładnika poprzez represje i zbrodnie. Dołączcie do narodu i pomóżcie przeprowadzić stabilną i bezpieczną transformację. W przeciwnym razie pójdziecie na dno wraz z tonącym okrętem Chameneiego i jego reżimem - powiedział.

Zwracając się do Trumpa, wezwał do ostrożności i podjęcia działań na rzecz ochrony życia cywilów. - Szlachetny naród Iranu, mimo brutalnych represji i masakr tego reżimu, przez niemal dwa miesiące trwał z odwagą. Proszę teraz o zachowanie najwyższej ostrożności, by chronić życie cywilów i moich rodaków. Naród Iranu jest waszym naturalnym sojusznikiem i sojusznikiem wolnego świata i nigdy nie zapomni waszego wsparcia w najtrudniejszym okresie najnowszej historii Iranu - zaapelował.

Kierując słowa do swoich "drogich rodaków w Iranie", wskazał, że ostatecznym celem jest odzyskanie kraju spod władzy reżimu islamskiego. - W tych wrażliwych godzinach i dniach, bardziej niż kiedykolwiek, musimy pozostać skupieni na naszym ostatecznym celu: odzyskaniu Iranu. Proszę was, abyście na razie pozostali w domach i zadbali o swoje bezpieczeństwo. Bądźcie czujni i gotowi, tak aby w odpowiednim czasie, który dokładnie wam ogłoszę, móc wrócić na ulice do finałowego działania - stwierdził.

- Jesteśmy bardzo blisko ostatecznego zwycięstwa. Chcę być jak najszybciej u waszego boku, abyśmy razem odzyskali i odbudowali Iran - podsumował Pahlawi.

Izrael jako pierwszy zaatakował Iran

"Państwo Izrael rozpoczęło prewencyjny atak na Iran, aby usunąć zagrożenia dla Państwa Izrael" - przekazał minister obrony Izraela Israel Katz - cytowany przez Kanał 12 izraelskiej telewizji.

"W rezultacie w najbliższej przyszłości spodziewany jest atak rakietowy i dronów na Państwo Izrael i jego ludność cywilną" - przekazał Katz.

Rzecznik Sił Obronnych Izraela poinformował, że w związku z zagrożeniem zamknięte zostają szkoły. Obywatele mają pozostać w schronieniu. Ogranicza się także wyjście do pracy.

Jak twierdzą źródła w amerykańskich i izraelskich mediach jest to wspólna izraelsko-amerykańska operacja. Informacje na ten temat potwierdzają m.in. "The New York Times" czy "Wall Street Journal" oraz Kanał 12 izraelskiej telewizji.

O co chodzi w konflikcie USA z Iranem?

1. Jaka jest rola Izraela w tym sporze?

Izrael postrzega irański program nuklearny oraz rozbudowę arsenału rakietowego jako bezpośrednie zagrożenie dla swojego istnienia. Władze w Jerozolimie od lat prowadzą politykę "aktywnego powstrzymywania" Teheranu, co obejmuje zarówno operacje specjalne, jak i ścisłą współpracę wywiadowczą oraz militarną z USA. Dla Izraela niedopuszczalne jest posiadanie przez Iran broni atomowej, co czyni ten kraj kluczowym aktorem kształtującym amerykańską strategię na Bliskim Wschodzie.

2. Skąd biorą się obecne napięcia między USA a Iranem?

Aktualna sytuacja to wynik zwiększonej obecności militarnej Stanów Zjednoczonych w Zatoce Perskiej oraz postawienia Teheranowi przez Waszyngton listy rygorystycznych żądań politycznych i wojskowych. Obie strony utrzymują podwyższoną gotowość bojową, a kanały komunikacji dyplomatycznej pozostają mocno ograniczone.

3. Czego dokładnie dotyczy spór o program nuklearny?

Stany Zjednoczone oficjalnie domagają się od Iranu całkowitego i weryfikowalnego przez organizacje międzynarodowe wstrzymania procesu wzbogacania uranu. Władze w Teheranie odrzucają te postulaty, stojąc na stanowisku, że rozwijanie technologii jądrowej na własnym terytorium jest ich suwerennym prawem.

4. Jakie są pozostałe żądania Waszyngtonu wobec Teheranu?

Poza zaprzestaniem prac nad programem nuklearnym, lista amerykańskich postulatów obejmuje: wstrzymanie rozwoju i produkcji rakiet balistycznych, odcięcie wsparcia finansowego oraz militarnego dla powiązanych z Iranem grup zbrojnych na Bliskim Wschodzie (m.in. w Libanie, Jemenie i Iraku), a także zaprzestanie represji wobec uczestników wewnętrznych protestów.

5. Jak Izrael wpisuje się w szerszą układankę geopolityczną regionu?

Konflikt wykracza daleko poza relacje na linii Waszyngton-Teheran-Jerozolima. Izrael, przy silnym wsparciu USA, dąży do budowy nieformalnego bloku obronnego z państwami arabskimi przeciwko rosnącym wpływom Iranu. Z kolei Teheran realizuje strategię tzw. "Osi Oporu", wykorzystując do walki z Izraelem i osłabiania interesów USA sieć swoich sojuszników – m.in. Hezbollah w Libanie, Hamas w Strefie Gazy czy Huti w Jemenie. W tym szerokim ujęciu bezpieczeństwo Izraela jest dla Stanów Zjednoczonych fundamentem utrzymania stabilności całego Bliskiego Wschodu i szachowania mocarstwowych ambicji Iranu, co czyni ten konflikt osią regionalnej polityki.

6. Kto obecnie sprawuje władzę w Iranie i decyduje o przebiegu konfliktu?

Najwyższą władzę niezmiennie sprawuje Najwyższy Przywódca, ajatollah Ali Chamenei. To do niego należy ostateczny głos w kwestiach bezpieczeństwa i polityki zagranicznej. Choć administracją rządową kieruje prezydent Masud Pezeszkian, kluczową rolę odgrywa Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) – elitarna formacja wojskowa kontrolująca znaczną część gospodarki oraz sieć sojuszniczych bojówek w regionie.

Wybrane dla Ciebie
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie