Uzna pary jednopłciowe? Prezydentka Świdnicy chce wykonać wyrok TSUE

Prezydentka Świdnicy zadeklarowała, że miasto zamierza uznawać wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE i wpisywać zawarte za granicą małżeństwa jednopłciowe do swoich rejestrów. Potrzebna będzie współpraca z rządem.

Prezydentka Świdnicy zadeklarowała gotowowykonywania wyroku TSUEPrezydentka Świdnicy zadeklarowała gotowość do wykonywania wyroku TSUE
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Molecki
oprac.  Eryk Kryński

Prezydentka Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska (Nowa Lewica) oświadczyła, że miasto zamierza jako pierwsze w Polsce respektować wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej odnoszący się do małżeństw tej samej płci.

Podczas rozmowy na antenie TOK FM podkreśliła otwartość miasta i jego gotowość miasta do wprowadzania małżeństw jednopłciowych zawartych w innych państwach UE do polskich rejestrów. – Świdnica to piękne miasto otwarte i ratujące ludzi z różnych opresji, rozwiązujące różne problemy – stwierdziła.

– Dla par tej samej płci prawdziwa transkrypcja małżeństwa to nie tylko formalność, lecz także poczucie bezpieczeństwa, spełnienie marzeń i uznanie ich związku w pełni cywilizowany sposób – argumentowała prezydentka Świdnicy.

Przełomowy wyrok TSUE? Posłanka odpowiedziała

W rozmowie z OKO.press Moskal-Słaniewska zwróciła jednak uwagę, że aby rozpocząć wprowadzanie małżeństw do polskich rejestrów konieczne jest wsparcie ministra cyfryzacji oraz odpowiednie rozporządzenie ze strony ministra spraw wewnętrznych i administracji.

To nie jest żadne narzucanie czegokolwiek. Wchodząc do Unii Europejskiej, dobrowolnie przyjęliśmy zarówno przywileje, jak i obowiązki, w tym obowiązek respektowania wyroków TSUE. Zgodziliśmy się na takie zasady, więc powinniśmy ich przestrzegać – stwierdziła prezydentka Świdnicy.

Wyrok TSUE. Polska musi uznawać związki jednopłciowe

W 2018 roku dwóch Polaków zawarło związek małżeński w Berlinie. Po powrocie do Polski zetknęli się z odmową wpisania niemieckiego aktu małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego. Powodem odmowy było obowiązujące w Polsce prawo, które nie uznaje małżeństw osób tej samej płci. We wtorek Trybunał Sprawiedliwości UE wydał orzeczenie dotyczące tej sprawy.

TSUE stwierdził, że chociaż kwestie małżeństw leżą w kompetencji narodowych rządów, to jednak muszą one przestrzegać unijnych praw, które zapewniają obywatelom swobodę przemieszczania się, prawo do pobytu oraz możliwość prowadzenia życia rodzinnego w innych krajach członkowskich. Oznacza to, że jeżeli para jednopłciowa weźmie ślub w innym państwie UE, to po przeprowadzce do Polski, nasze władze muszą oficjalnie uznać istnienie ich związku.

Źródło: Gazeta.pl / OKO.press / TOK FM / WP

Wybrane dla Ciebie
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Pijany wypadek na drodze. Sprawcą wójt miejscowości?
Pijany wypadek na drodze. Sprawcą wójt miejscowości?
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
"Obrzydliwe insynuacje". Siemoniak odpowiada ludziom Nawrockiego
"Obrzydliwe insynuacje". Siemoniak odpowiada ludziom Nawrockiego
Abp Jędraszewski dziękuje wiernym. Prosi też o "wybaczenie"
Abp Jędraszewski dziękuje wiernym. Prosi też o "wybaczenie"
Budanow zastąpi Jermaka. Zmiana w zespole prowadzącym rozmowy pokojowe
Budanow zastąpi Jermaka. Zmiana w zespole prowadzącym rozmowy pokojowe
Media: Polska jako gospodarczy cud Europy
Media: Polska jako gospodarczy cud Europy
Ukraiński minister: Putin ponownie wykorzystał Orbana
Ukraiński minister: Putin ponownie wykorzystał Orbana
Wyrok za zabójstwo w Myszyńcu. Ciało ukryte było w lesie
Wyrok za zabójstwo w Myszyńcu. Ciało ukryte było w lesie
Trump: uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą za zamkniętą
Trump: uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą za zamkniętą
Nie chcą młodzieżówki AfD. Do miasta zjechali się protestujący
Nie chcą młodzieżówki AfD. Do miasta zjechali się protestujący