"Super Express" przeprosił TVP

"Super Express" przeprosił za błędy, jakie
znalazły się w artykule o zarobkach szefów i dziennikarzy TVP.
Poinformował, że powstały one "na skutek wadliwej interpretacji
danych uzyskanych przez reporterów w Najwyższej Izbie Kontroli".
TVP, która zapowiadała podanie dziennika do sądu, rozważa, czy to
zrobić.

W poniedziałek, na łamach "SE", redaktor naczelny tej gazety Mariusz Ziomecki sprostował podane w sobotnio-niedzielnym wydaniu informacje dotyczące zarobków w telewizji publicznej. Podkreślił też, że nie było intencją redaktorów dziennika naruszenie dóbr osobistych szefów telewizji publicznej ani innych pracowników tej instytucji.

"Ponieważ 'Super Express' opublikował dzisiaj przeprosiny, w których przyznał się do błędów w sobotnim artykule, w związku z tym Telewizja Polska rozważa w tej chwili nową sytuację, jaka powstała i nowe kroki, jakie ewentualnie podejmie" - powiedział szef biura prasowego TVP Andrzej Siwek.

TVP chciała podać "SE" do sądu za naruszenie jej dobrego imienia. W sobotę "Super Express" podał, że pięciu członków zarządu TVP zarabia łącznie 200 tys. zł miesięcznie; dostają też luksusowe auta, komórki i ubezpieczenie na życie. Gazeta napisała, że prezes telewizji publicznej Robert Kwiatkowski otrzymuje miesięcznie średnio 47 tys. zł brutto; członkowie zarządu - 36 tys. zł; szefowie anten - Sławomir Zieliński i Nina Terentiew - po 21 tys. zł. "SE" napisał także, że gwiazdy telewizji mogą zarobić nawet do 48 tys. zł i podał, że kontrakt taki ma Piotr Kraśko, a negocjowane są trzy kolejne.

Jeszcze w sobotę Siwek przypomniał, że od roku zarząd TVP składa się nie z 5, a 2 członków. "Podane przez gazetę miesięczne zarobki prezesa Kwiatkowskiego nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Wynagrodzenie prezesa TVP reguluje ustawa 'kominowa', a zgodnie z nią prezes nie może zarabiać więcej niż 13 tys. zł brutto, podobnie drugi członek zarządu" - powiedział. Dodał, że zarząd nie ma żadnych premii, tylko nagrodę roczną, zależną od wypracowanego przez spółkę dochodu i jest to najwyżej trzykrotność wynagrodzenia.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje