Trwa ładowanie...
d1q3h0q

"Sueddeutsche Zeitung" koryguje termin "polski obóz" w materiale o esesmanach

Monachijski dziennik koryguje błędny zwrot "polski obóz" w materiale o powojennych procesach przeciwko niemieckim zbrodniarzom wojennym. Redakcja w sprostowaniu stwierdziła, że choć obóz znajdował się w dzisiejszej Polsce to został założony przez Niemców.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sprostowanie opublikowano w internetowym wydaniu
Sprostowanie opublikowano w internetowym wydaniu (flickr.com)
d1q3h0q

W materiale o procesach przeciwko esesmanom z niemieckich obozów koncentracyjnych opublikowanym w ostatni weekend w "Sueddeutsche Zeitung" pojawił się błędny termin "polski obóz”. Redakcja zamieściła sprostowanie.

Odnosząc się do procesu podoficera SS Franza Josefa Schwammbergera, którego sąd w Stuttgarcie skazał w 1992 r. na karę dożywotniego więzienia, szef działu opinii "SZ" Heribert Prantl napisał, że oskarżony przyznał jedynie, że kierował "gettem A w polskim obozie Przemyśl".

Redakcja publikuje sprostowanie

Redakcja wydawanej w Monachium gazety opublikowała w poniedziałek wieczorem w wydaniu internetowym sprostowanie: "W (materiale) 'Jego ostatnie lata' z 20/21 stycznia na stronie 15 o zbrodniarzach wojennych w rodzaju Oskara Groeningaznalazło jest zdanie: były oberscharffuehrer SS przyznał jedynie, że kierował gettem A w polskim obozie Przemyśl. To błąd. Obóz znajdował się w dzisiejszej Polsce, został jednak założony przez Niemców i był przez nich administrowany”.

d1q3h0q

Dyskusja, czy karać starców

Artykuł Prantla jest głosem w dyskusji o tym, czy należy ścigać i karać byłych zbrodniarzy wojennych, którzy obecnie są starcami i prawdopodobnie nie dożyją końca kary pozbawienia wolności.

Dyskusję wywołała sprawa Oskara Groeninga, byłego esesmana skazanego w 2015 r. na cztery lata pozbawienia wolności za współudział w zamordowaniu 300 tys. osób w niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz-Birkenau. W obozie Groening był odpowiedzialny za konfiskatę pieniędzy znajdowanych w bagażu więźniów przeznaczonych na śmierć w komorach gazowych.

96-letni Niemiec zabiegał o ułaskawienie, jednak prokuratura odrzuciła w zeszłym tygodniu jego prośbę. Skazany ma teraz szybko trafić do więzienia i zacząć odsiadywać wyrok. W grudniu 2017 r. Trybunał Konstytucyjny oddalił jego skargę, jakoby stan zdrowia nie pozwalał mu na odsiedzenie wyroku.

d1q3h0q

Zobacz też: Wpadka CNN podczas wizyty księżnej Kate i księcia Williama w obozie koncentracyjnym w Sztutowie. Dziennikarze określili obiekt jako "polski obóz zagłady"

Interwencje polskiego MSZ

Gdy błędny zwrot "polski obóz" pojawi się w prasie niemieckiej oraz w mediach w innych krajów, intereweniują polskie ambasady. W 2016 r. takich interwencji na całym świecie było ponad 240. Autorzy tłumaczą się, że chodziło im o geograficzne umiejscowienie obozu, a z kontekstu jasno wynika, że chodzi o obóz niemiecki.

d1q3h0q

Wyrok przeciwko ZDF

W zeszłym tygodniu sąd w Koblencji w sporze o użycie terminu "polskie obozy” przez telewizję ZDF przyznał rację byłemu więźniowi obozu Auschwitz Karolowi Tenderze domagającego się od publicznego nadawcy przeprosin.

Jacek Lepiarz, Berlin

Przeczytaj też:
SZ: Nowy Traktat Elizejski wzbudzi obawy Europy Środkowej
Niemcy zwiększą deportacje przestępców libańskiego pochodzenia

d1q3h0q

Podziel się opinią

Share

d1q3h0q

d1q3h0q
Więcej tematów