Strzelanina w lesie. Poszło o kamień szlachetny
W Czechach doszło do groźnego incydentu z udziałem nielegalnych poszukiwaczy mołdawitu. Mieszkaniec Czeskich Budziejowic sięgnął po broń, aby przepłoszyć dwóch mężczyzn. Sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli.
Najważniejsze informacje:
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sierpniową noc niedaleko Milikowic. 48-letni mieszkaniec Czeskich Budziejowic stanął twarzą w twarz z dwoma mężczyznami, którzy nielegalnie poszukiwali mołdawitu.
Dramatyczne nagranie. Jechał prosto na niego. Oto finał
Zamiast powiadomić odpowiednie służby, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce, co doprowadziło do strzelaniny. Uzbrojony w pistolet mężczyzna zażądał od poszukiwaczy natychmiastowego opuszczenia terenu, jednak ich odpowiedzią była próba ucieczki.
Według relacji świadków, padło kilka strzałów. Jeden z mężczyzn, próbując uciec na elektrycznym rowerze, został przez to przewrócony. Na szczęście nikt nie doznał poważniejszych obrażeń.
Po incydencie policja wszczęła śledztw. Podczas przeszukania domu mężczyzny, który strzelał do nielegalnych poszukiwaczy mołdawitu, znalazła prawdziwy arsenał broni. Wśród niej znajdowały się m.in. niemiecki Luger, Browning czy karabin Walther, wszystko przechowywane nielegalnie. Na początku listopada postawiono mu szereg zarzutów, w tym rozbój i groźby karalne.
Mołdawit, znany jako "zielony skarb Czech", wzbudza duże zainteresowanie nie tylko w jubilerstwie, ale i wśród miłośników ezoteryki. Jest tak cenny, że przyciąga poszukiwaczy nielegalnych okazów.