Trwa ładowanie...
d2b0zrl
d2b0zrl

Stanisław Karczewski o liście amerykańskich senatorów: to wina opozycji

Na pewno minister Witold Waszczykowski zaprosi senatorów do Polski. Ja również zapraszam ich bardzo serdecznie. Byłby to zaszczyt i honor przyjąć ich w Senacie. Porozmawialibyśmy o wszystkich sprawach, które dotyczą Polski i polskiej demokracji, która ma się dobrze - mówił w #dziejesienazywo marszałek Senatu Stanisław Karczewski (PiS). Dodał, że nie wyobraża sobie sytuacji odwrotnej, w której to grupa senatorów RP skierowałaby list do amerykańskiego prezydenta.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d2b0zrl

Jacek Żakowski zaznaczył, że polscy parlamentarzyści również wypowiadają się ws. innych państw np. Białorusi. - Są to państwa, o których my sądzimy, że powinny się uczyć od nas standardów - tłumaczył.

Zdaniem marszałka Senatu, list amerykańskich senatorów jest wynikiem działalności polityków opozycji. - Jeżdżą do Brukseli, skarżą się na Polskę. Politycy z USA napisali ten list po interwencjach opozycji w strukturach UE. [Senatorowie] mogli się nie zapoznać i nie zapoznali się ze wszystkimi aspektami dotyczącymi naszej polskiej sytuacji - oświadczył.

Według Karczewskiego dowodem dobrze funkcjonującej demokracji w Polsce jest powstanie KOD. - To jest działanie polityczne, a nie obywatelskie. Dlaczego KOD nie powstał w czerwcu, jak PO w sposób bezczelny łamała konstytucję i powoływała swoich sędziów Trybunału Konstytucyjnego? - pytał.

d2b0zrl

Podziel się opinią

Share
d2b0zrl
d2b0zrl
Więcej tematów