WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

SnowTrex top 10 alpejskich stacji narciarskich

Niczego nie zapamiętacie bardziej niż klimatu, jaki towarzyszył wam podczas narciarskich wakacji. Oto lista ośrodków, w których do szusowania na nartach po setkach kilometrów nartostrad, otrzymujecie takie właśnie niezapomniane bonusy.

Źródło zdjęć: © Adobe Stock

SnowTrex, jedno z największych w Europie biur podróży, wyspecjalizowane w kompleksowych ofertach narciarskich, zestawił ranking regionów z najwyższej półki, w których oprócz setek nartostrad znajdziecie jeszcze "to coś" – czyli klimaty, o których znajomym będziecie opowiadać z wypiekami na twarzy.

Ski Amade – Bad Gastein (Salzburgerland)

W tym Alpejskim Monako zimowe wakacje to coś więcej niż szusowanie po 260 km nartostrad i relaks w kompleksach termalnych. Do tutejszych wód radonowych zjeżdżali cesarze, artyści, filozofowie, naukowcy i celebryci z najwyższej światowej półki. A szlify w Gimnazjum Narciarskim zdobywali najwięksi mistrzowie: Petra Kronberger, Andrea Fischbacher, Anna Veith i Hermann Maier.

Na nartach jeździ się na trzech masywach. Największy to huśtawka Stubnerkogel (tu atrakcją jest 140-metrowy most, zawieszony najwyżej w Europie) – Angertal – Schlossalm (przepiękna, 10-kilometrowa panoramiczna trasa Hohe Scharte).

Świetne czarne i wymagające czerwone nartostrady, prowadzące z obu stron do Angertal mają dużo niebieskich wariantów. A tutejsze stoki są usiane do tego stopnia schroniskami, restauracjami itp. obiektami, że wytyczono trasę gastronomiczną Gasteiner Skihauben.

Do Dorfgastein – Grossarl (80 km tras) trzeba podjechać skibusem. Ten rodzinny ośrodek mile zaskoczy również dobrze jeżdżących narciarzy. W Sportgastein strome nartostrady (choć są dwa niebieskie warianty) schodzą po dziewiczych terenach z Kreuzkogel (2686 m npm), najwyższego szczytu w Ski Amadé.

Narciarski Cyrk Saalbach – Hinterglemm – Leogang – Fieberbrunn (Salzburgerland – Tyrol)

Dwukrotny gospodarz alpejskich Mistrzostw Świata - to najlepsza rekomendacja dla jednego z najlepszych narciarskich terenów w Austrii. Północne stoki przypominają Tatry a południowe – Sudety. Można go przejechać w jeden dzień wytyczoną tu pętlą The Challenge. To coś jak słynna Sella Ronda w Dolomitach: 65 km nartostrad o łącznym przewyższeniu 12400 m i aż 7 godzin jazdy dla bardzo dobrych narciarzy. A jakby komuś było mało szusowania po 270 km tutejszych tras, na ten sam skipass może podjechać kilka km skibusem by pośmigać na Schmittenhohe w Zell am See i lodowcu w Kaprun (dodatkowe 140 km nartostrad).

W czterech miasteczkach Narciarskiego Cyrku dopilnowano by architektura nie była nazbyt ekstrawagancka. Ale w odróżnieniu od spokojnych Leogang i Fieberbrunn, Saalbach i Hinterglemm cieszą się sławą jednych z najbardziej rozrywkowych miejsc. Od kilku lat pod koniec marca organizowane tu są White Pearl Mountain Days. To jedna z największych imprez w Alpach, przenosząca klimaty rodem z Ibizy.

Davos Klosters (Gryzonia)

Miasto znane ze Światowego Forum Ekonomicznego i miejsce akcji "Czarodziejskiej Góry" Tomasza Manna to jeden z najlepszych ośrodków narciarskich w Alpach. A termy "Eau-la-la" to największe spa w tej części Europy. Davos – Klosters to w sumie 300 km fantastycznych nartostrad, zlokalizowanych przede wszystkim na dwóch masywach: Parsenn i Jakobshorn, gdzie szusuje się na wysokościach między 810 i 2844 m n.p.m.

Jakobshorn to masyw nad centrum Davos z przepięknym widokiem na jezioro. Są tu trzy czarne trasy i kilka dość trudnych czerwonych, ale część znajdująca się w pobliżu kultowego snowparku to łatwe rodzinne niebieskie nartostrady.

Kolejami Retyckimi na karnet można dojechać z Davos do Klosters. To wygodne rozwiązanie dla słabiej jeżdżących narciarzy, którzy chcieliby przejechać przez największy tutejszy masyw – Parsenn. Można również przemieścić się gondolą o długości 11 km.

Najpiękniejszym widokowo punktem jest Weissfuhgipfel. Można stamtąd zjechać co prawda tylko czarnymi trasami (lub gondolą), ale widoki na plątaninę ponad 50 nartostrad do Klosters są wyjątkowe. Na Weissfluhgipfel rozpoczyna się Nostalgie Run, najdłuższa trasa w regionie. Została wytyczona 125 lat temu. Liczy 12 km długości. 

Zillertall (Tyrol)

Spośród 544 km nartostrad te legendarne to Harakiri, Devils’ Run (w Mayrhofen) i trasa im. Stefana Eberhartera (Kaltenbach). Jest też trasa Pożeraczy Wysokości (10 km i ok 600 m różnicy poziomów). Ale atrakcji na masywach Zillertal Arena (Zell-Gerlos), Mayrhofen-Hippach, Hochzillertal – Hochfugen (Fügen-Kaltenbach) i Tux-Finkenberg jest tyle, że dwa pierwsze wyróżniono prestiżowym godłem "stacji narciarskiej na 5 gwiazdek na świecie".

Na 500 km nartostrad znajdą coś dla siebie zarówno narciarskie wygi jak i początkujący. I nie muszą zbytnio się rozdzielać – takich wariantów jak czterokilometrowy zjazd z Pfaffenbuhel (Hochfugen) albo niebieską, albo czarną jest tu wiele. A, paradoksalnie, najbardziej "rodzinnym" masywem jest Mayrhofen – Mountopolis, gdzie znajdziemy wspomniane kultowe nartostrady. Z tutejszego szczytu Penken (2095 m npm) z plątaniny schodzących stąd tras jak na dłoni widać, że mają charakter raczej rekreacyjny.

Silvretta Arena Samnaun - Ischgl (Gryzonia - Tyrol)

Bombonierkowe Samnaun i imprezowe Ischgl tworzą Silvretta Arena. Pomiędzy nimi po szwajcarskiej i austriackiej stronie granicy rozciąga się jeden z najwyżej położonych we wschodnich Alpach terenów narciarskich. 90 proc. tras (z 240 km) leży na wysokości ponad 2000 m npm, co daje pewność śniegu przez cały sezon.

Atutem Samnaun jest strefa wolnocłowa, do której z Ischgl prowadzi nartostrada Duty Free Run. Jak wszystkie po szwajcarskiej stronie jest łagodniejsza i bardziej nasłoneczniona niż te w Ischgl. Kultowy wręcz status ma zjazd do Alp Bella, z bajecznym widokiem na cały masyw Silvretta.

Większość z 11 czarnych tras schodzi z granicznego szczytu Greitspitz.

Po austriackiej stronie wyjątkowo trudna jest trasa 14a. Nie dorobiła się jeszcze wywołującej respekt nazwy jak np. Harakiri w Mayrhofen czy sportowej legendy jak Lauberhorn w Wengen, ale ma 70-procentowy spadek i aby ją przygotować ratrak musi być wciągany na specjalnej linie. Nie znaczy to, że Ischgl jest tylko dla orłów narciarstwa. Początkujący mają niebieskie trasy prowadzące z granicznej przełęczy Idjoch na polanę Idalp, ze stacjami wyciągów i restauracjami.

Jungfrau Top Ski (Szwajcarski Oberland)

Lauberhorn, najszybsza trasa alpejskiego Pucharu Świata do Wengen, najwyżej położona stacja kolejowa w Europie, (ok.3500 m npm), pociągi funkcjonujące również jako wyciągi, najdłuższy na świecie tor saneczkowy pod ikoniczną ścianą wspinaczkową North Face i obrotowa restauracja Piz Gloria w Murren, gdzie kręcono przygody Agenta 007 – to atuty jednego z najpiękniejszych regionów narciarskich w Alpach.

Do Murren – miasteczka nad pionową, kilkusetmetrowej wysokości ścianą, z doliny Lauterbrunnen wjeżdża się gondolą niczym windą. Spod Piz Gloria po czarnej, niezwykle stromej trasie, startuje słynne Inferno – kombinacja zjazdu, slalomu a czasem biegu na nartach. Niżej dominuja jednak łatwe nartostrady, którymi można zjechac aż do Luterbrunnen.

Ale najlepsze tereny narciarskie rozciągają się między Kleine Scheidegg, Mannlichen i Grindelwaldem– a już na pewno z najpiękniejszym widokiem na Eiger, Mnicha i Jungfrau. No, chyba że wybierzemy się na sąsiedni masyw First w Grindelwald i obejrzymy je z tzw. skywalk – tarasu widokowego.

Saas Fee (Wallis - Szwajcaria)

Megagwiazda narciarstwa Mikaela Shiffrin o Saas Fee mówi, że to jedno z nielicznych miejsc, gdzie na treningach zwraca uwagę nie tylko na tyczki ale i krajobrazy. Na lodowiec wjeżdża się na 3500 m npm. Warto złapać trochę tchu w położonej najwyżej na świecie obrotowej restauracji wewnątrz korony, którą tworzy 13 czterotysięczników. Różnica poziomów pomiędzy lodowcem a wioską to aż 1800 m. A między nimi 100 km nartostrad i kolejne 50 w położonym o 5 minut jazdy skibusem Saas Grund.

Z lodowca aż do zabytkowej kolejki Langfluh nartostrady są bajecznie szerokie. Ale odtąd słabiej jeżdżący muszą pilnować, by do miejscowości zjeżdżać kierując się na stacje Fellskin i Morenia. Tędy da się zjechać kombinacją niebieskich tras, choć często przetkane są sporymi stromiznami. Zjazd przez Spielboden dla słabszych narciarzy może zamienić się w walkę na stromiznach, na których dodatkowym utrudnieniem jest to, że opadają na jedną stronę i trzeba jechać tu mocno nierytmicznym skrętem. Za to tereny przy dolnych stacjach gondolek to istny raj dla stawiających pierwsze kroki na nartach. 

Chatel w Les Portes du Soleil (Francja - Szwajcaria)

Chatel w sercu Bram Słońca, największego międzynarodowego obszaru narciarskiego w Europie(650 km), to prawdziwa alpejska wioska. Coś niezwykłego? Tak, bo we francuskich Alpach królują budowane od podstaw tzw. stacje z probówki.

Gdy wjedzie się wyciągiem na jeden z otaczających Chatel masywów (2000 - 2200 m npm), o widoku stąd można opowiadać potem wnukom: jak na dłoni mamy Jezioro Genewskie, Zęby Południa i Mont Blanc. W Super Chatel kolejka linowa wywozi na granicę i można korzystać z tras i wyciągów w szwajcarskich Torgon i Morgins. Stąd najbliżej do francuskiej Avoriaz gdzie królują rezydencje, przypominające piramidy Majów, położone nad kilkusetmetrową przepaścią. Linga, drugi masyw Chatel, to nartostrady przeważnie dla zaawansowanych narciarzy - ponad 50 proc. oznaczono czerwonym i czarnym kolorem.

Alpe d’Huez

300 słonecznych dni w roku, najdłuższa czarna trasa na świecie, dwa lodowce i 240 km nartostrad – oto Alpe d’Huez. Część tras otacza je niczym amfilada. To przeważnie niebieskie, rodzinne i łagodne czerwone. Te bardziej wymagające schodzą z Pic Blanc, z wysokości 3300 m npm. Najważniejsza i najsłynniejsza to Sarenne, z lodowca, od którego wzięła nazwę. Czarna nartostrada ma aż 16 km długości, choć w końcowym odcinku jest ona raczej niebieska. Znacznie bardziej wymagająca jest kombinacja czarnych i czerwonych tras, schodzących z Pic Blanc, prowadzących wąwozami, lasami i na odkrytych połaciach aż do Vaujany. To w sumie ponad 20 km jazdy po trasach o północnej ekspozycji. Ale żeby pokonać ją od samej góry, z Pic Blanc trzeba rozpocząć od najbardziej hardcorowej, nie tylko w tym ośrodku, ale i w całych Alpach trasy Tunnel. Jest piekielnie stroma i bardzo wymuldzona – to ponad 3 km walki przy różnicy poziomów 770 m.

Val Gardena i Alta Badia (Dolomiti Superski)

Jeśli sercem Dolomitów są miejscowości wokół Gruppo Sella, malowniczego pasma, od którego nazwę wzięła najsłynniejsza narciarska karuzela Sella Ronda, to prawą i lewą komorą tego serca Jest Val Gardena (dolina w której znajduje się kilka miejscowości) oraz Alta Badia. Narciarsko – to top of the top. To tu na kultowych dla alpejskiego Pucharu Świata trasach Saslongą i Gran Risa ścigają się najlepsi. To tu raczej niż na Belvedere i do Arabby ciągną narciarze, którzy Sella Rondy używają jako łącznika do najlepszych terenów narciarskich. Bo oprócz tych pucharowych tras w obu miejscach dużo wymagających nartostrad, schodzących do miejscowości Selva i St. Christina. Ale w ich bezpośrednim sąsiedztwie (Alpe di Siusi) znajdziecie tereny do rekreacyjnej jazdy dla narciarskich ekspertów, tak jak w Alta Badia będą to okolice Corvary.

Materiał sponsorowany przez TravelTrex
Wybrane dla Ciebie
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości