Śmierć dziewczynki w Gródku. "Nie zgłaszała dolegliwości"

Prokuratura bada sprawę śmierci 10-latki z Gródka na Podlasiu. Dziecko dzień przed zgonem miało w szkole wypadek. Władze placówki w rozmowie z Wirtualną Polską zapewniają, że dziewczynka była pod obserwacją nauczycieli. Jak usłyszeliśmy od wicedyrektor placówki - dziewczynka nie zgłaszała dolegliwości.

Szkoła zapewnia, że dziewczynka nie skarżyła się na dolegliwościSzkoła zapewnia, że dziewczynka nie skarżyła się na dolegliwości
Źródło zdjęć: © Szkoła podstawowa w Gródku
Adam Zygiel

6 grudnia w Gródku na Podlasiu doszło do tragedii. Kobieta próbowała dobudzić swoją 10-letnią córkę. Okazało się, że dziecko zmarło. Śledczy ustalili, że dzień wcześniej - w trakcie pobytu w szkole - dziewczynka upadła.

Prokuratura Rejonowa w Białymstoku 8 grudnia wszczęła śledztwo ws. możliwego narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia 10-letniej uczennicy przez osobę, na której ciążył obowiązek sprawowania opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo. Śledczy wskazują, że placówka nie wezwała służb medycznych i nie zawiadomiła rodziców małoletniej.

Przyczyny śmierci wyjaśni sekcja zwłok, do której ma dojść w piątek 12 grudnia.

Wicedyrektor szkoły podstawowej w Gródku Joanna Ostapczuk w rozmowie z Wirtualną Polską podkreśla, że dziecko w szkole było pod odpowiednią obserwacją. Jak przekonywała nas w rozmowie - dziewczynka czuła się w trakcie dnia dobrze. I miała zapewnioną opiekę.

Wicedyrektor w rozmowie opowiedziała również, że do incydentu doszło pomiędzy lekcjami - w trakcie zabawy z koleżanką, podczas odbijania piłki. 10-latka - zdaniem wicedyrektor - najpewniej nieszczęśliwie się poślizgnęła i upadła na bok.

Przedstawicielka szkoły w rozmowie z Wirtualną Polską zapewnia, że placówka posiada nagranie z monitoringu - a z niego nie można wywnioskować czy doszło do uderzenia w głowę. Jednocześnie opiekę nad dziewczynką tuż po wypadku miał sprawować nauczyciel dyżurujący i wychowawca klasy. Miał - jak zapewnia przedstawicielka szkoły - dopytywać o ból, mdłości i inne dolegliwości. Następnie - jak usłyszeliśmy - w szkole miała trwać kolejna obserwacja dziecka pod okiem innej nauczycielki.

Po około 10 minutach uczennica wróciła na lekcje. I dalej była cały dzień w szkole.

W szkole trwa obecnie żałoba. Wicedyrektor dodaje, że uczniom została zaoferowana pomoc psychologa.

Mimo pierwotnej otwartości, wicedyrektor szkoły zażądała autoryzacji wypowiedzi, a ostatecznie nie wyraziła zgody na publikację żadnej z przekazanych informacji. Mając jednak na uwadze dobro sprawy oraz konieczność rzetelnego przedstawienia faktów, zdecydowaliśmy się opublikować kluczowe ustalenia, które są niezbędne dla pełnego obrazu sytuacji.

Adam Zygiel, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki