Trwa ładowanie...

Antyszczepionkowcy manifestują w Katowicach. Tysiące osób na Śląskim Marszu Wolności

Tysiące osób przyjechały do Katowic na Śląski Marsz Wolności. Protestują przeciwko możliwym obostrzeniom dla osób niezaszczepionych, kolejnemu lockdownowi i maseczkom. Domagają się leczenia amantadyną.

Share
Manifestacja antyszczepionkowców w Katowicach. Tysiące ludzi w centrum miasta
Manifestacja antyszczepionkowców w Katowicach. Tysiące ludzi w centrum miasta Źródło: WP, fot: Patryk Osadnik
d3a1lwy

W samo południe przed Pomnikiem Powstań Śląskich w centrum Katowic zebrało się kilka, a może nawet kilkanaście tysięcy osób. To uczestnicy Śląskiego Marszu Wolności, którzy zjechali tutaj z całej Polski.

Źródło: WP
Śląski Marsz Wolności. Tysiące osób na manifestacji antyszczepionkowców w Katowicach

Śląski Marsz Wolności. Zaprasza Justyna Socha

Na to wydarzenia w mediach społecznościowych zapraszała liderka ruchu antyszczepionkowego Justyna Socha. - Do Katowic! - skandowali na nagraniu m.in. znani ze swojego kontrowersyjnego programu Marcin Osadowski i Wojciech Olszański.

d3a1lwy

Śląski Marsz Wolności to połączone siły antyszczepionkowców, antycovidowców i wszelkiej maści grup, które sprzeciwiają się obostrzeniom związanym z COVID-19.

W Katowicach pojawili się, aby zaprotestować przeciwko zamrożeniu gospodarki podczas czwartej fali koronawirusa, która może pojawić się jeszcze nim nadejdzie jesień, a także możliwym obostrzeniom dla osób niezaszczepionych czy szczepieniom dzieci z domów dziecka.

Zobacz także: Paweł Grzesiowski o szczepieniach, które podzieliły Polskę na dwie prędkości

Wśród transparentów pojawiły się też hasła, aby upowszechnić leczenie amantadyną. Środkiem, który - mimo braku naukowych podstaw - niektórzy uważają za skuteczny w walce z COVID-19.

d3a1lwy

Część manifestujących uważa, że wirus SARS-CoV-2 to tylko i wyłącznie spisek, który ma odebrać ludziom wolność. Inni wierzą, że wirus istnieje, ale ich zdaniem jest niegroźny. Łączy ich przede wszystkim niechęć do powszechnych szczepień i lockdownów.

Antyszczepionkowcy w wojskowych mundurach. "Śmierć wrogom ojczyzny"

Do Katowic przyjechało sporo osób ubranych w wojskowe mundury, przypominających członków grup paramilitarnych. Pojawiły się naszywki z hasłem "Śmierć wrogom ojczyzny".

Uczestnicy Śląskiego Marszu Wolności zabrali ze sobą biało-czerwone flagi. Mają koszulki z symbolem Polski Walczącej.

Hasła, które wykrzykują, to: "To my! To my! Polacy!", "Ręce precz od naszych dzieci!", "PiS! PO! Jedno dno!", "Tu jest Polska!", "Niedzielski - morderca!", "Cała Polska zjednoczona!"

d3a1lwy

"Tematyka marszów nie jest tożsama z poglądami miasta Katowice"

Ze względu na przepisy, obowiązujące w czasie pandemii COVID-19, w Katowicach zarejestrowano w sumie siedem zgromadzeń. W każdym z nich udział może wziąć maksymalnie 150 osób.

Urząd Miasta Katowice oficjalnie odciął się od tych wydarzeń. "Tematyka marszów i poglądy reprezentowane przez organizatorów, nie są tożsame z polityką i poglądami miasta Katowice" - przekazało biuro prasowe UM.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość artykułu:
Zależy nam na podnoszeniu jakości naszego dziennikarstwa. Twoja opinia jest dla nas ważna!
d3a1lwy

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3a1lwy
d3a1lwy
Więcej tematów