WP

Skarszewy: Są wyniki sekcji zwłok Roksany R.

Jak ustaliła Wirtualna Polska, przyczyną zgonu Roksany R. było utonięcie. 24-latka zaginęła 2 dni po swoim ślubie. W sobotę jej ciało zostało wyłowione z dna jeziora w pobliżu miejsca zamieszkania.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Roksana zaginęła dwa dni po ślubie. Jej ciało znaleziono na dnie jeziora
Roksana zaginęła dwa dni po ślubie. Jej ciało znaleziono na dnie jeziora (Facebook.com)
WP

W sprawie tajemniczej śmierci Roksany R. wciąż więcej jest pytań niż odpowiedzi. Dlatego śledczy nie przerywają swojej pracy, którą nadzoruje teraz Prokuratura Rejonowa w Starogardzie Gdańskim.

- Zlecona została już sekcja zwłok. Celem badania było ustalenie przyczyny zgonu - informuje w rozmowie z Wirtualną Polską prokurator rejonowy Anita Kniga-Węzik.

Co ważne, na ciele ofiary nie stwierdzono żadnych zewnętrznych obrażeń.

Jak dodaje Kniga-Węzik, "sprawa prowadzona jest w kierunku artykułu 155 kk". Chodzi tu o zapis kodeksu karnego stanowiący, że "kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

Tajemnicza śmierć Roksany R.

WP

Roksana R. wyszła z domu w Skarszewach (woj. pomorskie) po bułki 3 grudnia około godz. 8.30 rano. Jak ustaliła Wirtualna Polska, nie wzięła jednak ze sobą telefonu ani portfela.

Jej ciało w samochodzie nurkowie odnaleźli na dnie jeziora Borówno Wielkie w pobliżu miejsca zamieszkania. Dlaczego auto wpadło do wody? Może doszło do wypadku?

Zdaniem lokalnych mediów na nieszczęśliwy wypadek wskazuje fakt, że w pobliżu miejsca wyłowienia auta znaleziono niewielkie fragmenty karoserii. Wskazywałoby to na hipotezę, że Roksana R. uderzyła w jakąś przeszkodę, a potem straciła panowanie nad kierownicą i wjechała do jeziora.

- To wyjaśnią śledczy, ale nie słyszałem, żeby w tym miejscu doszło kiedyś do podobnego zdarzenia - przyznaje w rozmowie z Wirtualną Polską jeden z miejscowych funkcjonariuszy.

WP

Depresja?

Ponieważ kilka miesięcy wcześniej kobieta poroniła, nie wykluczana jest również teoria mówiąca o depresji i samobójstwie.

- Bierzemy po uwagę każdy, nawet najgorszy scenariusz - mówiła w rozmowie z Wirtualną Polską jeszcze przed odnalezieniem ciała kuzynka ofiary. - Roksana nie ma żadnych wrogów i większość czasu spędza w domu. Na ślubie, czyli dwa dni przed zaginięciem zdawała się być spokojna i szczęśliwa - dodawał.

Kamery monitoringu miejskiego po raz ostatni zarejestrowały samochód Roksany na drodze ze Skarszew do Starogardu Gdańskiego, nieopodal lasu. Tam ślad się urywał. Okoliczne lasy zostały przeszukane przez funkcjonariuszy i rodzinę. Do akcji zostały nawet włączone straż pożarna, straż leśna, dron i helikopter.

WP

W sobotę zespół nurków wyłowił z dna pobliskiego jeziora czerwonego Volkswagena Golfa i ciało Roksany R.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP