Skandynawski alarm

Kompletnie nie rozumiem, jak z tej małej kolizji można zrobić taką aferę - mówi Jan Warchoł, prezes zarządu Polskiej Żeglugi Bałtyckiej, armatora promu "Pomerania", który zderzył się w nocy z niedzieli na poniedziałek ze szwedzkim tankowcem "Rio Grande".

- Ale gdy się nad tym zastanawiam, dochodzę do wniosku, że takie sytuacje są wykorzystywane przez nieprzychylnych nam Skandynawów.

Prom "Pomerania" wypłynął ze Świnoujścia w niedzielę o godz. 22, w normalny rejs do portu w Kopenhadze w Danii. Około godziny 6 rano, w odległości 30 mil od Kopenhagi, prom wyprzedzał tankowiec. Było to niedaleko szwedzkiego Malmö. - To bardzo ruchliwe miejsce. Zbiegają się tutaj trzy tory wodne, bardzo uczęszczane przez statki. Często dochodziło tutaj do kolizji - mówi prezes Warchoł. - Dlatego też postawiono w tym miejscu latarnię, by możliwość jakichkolwiek wypadków zminimalizować.

Z dwóch stron płynęły w stronę latarni "Pomerania i "Rio Grande". W pewnym momencie statki znalazły się zbyt blisko siebie. "Pomerania" przyspieszyła, ale nie udało się uniknąć kontaktu. Szwedzki tankowiec otarł się o rufę polskiego promu. Szybko sprawdzono uszkodzenia.

Okazało się, że rufa "Pomeranii" wgniotła się na głębokość kilku centymetrów. Zdarta także została farba na powierzchni kilku metrów kwadratowych. - Nikomu nic się nie stało. Nie ma jakichkolwiek informacji o chociażby drobnych ranach pasażerów czy załogi - mówi prezes Warchoł. Kapitanowie obu statków zgodnie z procedurami wymienili się informacjami potrzebnymi dla ubezpieczycieli, zgłosili także fakt kolizji stacji brzegowej w Szwecji i służbom ratowniczym.

Mimo, że nie było potrzeby korzystania z ich pomocy. - Kadłub był bezpieczny, uszkodzenia niewielkie, ale zawsze działamy zgodnie z prawem - mówi prezes Warchoł. "Pomerania" z dwudziestominutowym opóźnieniem dotarła do portu w Kopenhadze. Pasażerowie, w większości niepodejrzewający, że doszło do jakiegokolwiek wypadku, zeszli na ląd. Tankowiec "Rio Grande" kontynuował rejs do portu w Szwecji.

Mimo tych uspokajających informacji szwedzkie służby ratownicze zaalarmowały w dramatyczny sposób media. W rozesłanych komunikatach pisano o "zderzeniu dwóch statków", o "przeciekającej burcie "Pomeranii". - To się robi celowo. Widzę w tym rękę skandynawskiej konkurencji, która nie przepuści żadnej okazji, by wykazać naszą niekompetencję. Przecież naprawdę nic się nie stało - mówi prezes Warchoł. - Szwedzi i Duńczycy od rana zrobili z tego aferę, ale potem zaczęli się wyciszać. Chyba sami zauważyli, że trochę przesadzili. A my jesteśmy ambitni i nie zamierzamy łatwo ustępować pola naszej bogatszej konkurencji. I to ich chyba denerwuje.

"Pomerania" została jeszcze raz sprawdzona w kopenhaskim porcie. Potwierdziło się, że uszkodzenia są niewielkie. Około godz. 21 prom wyruszył z Kopenhagi do Świnoujścia w rejs powrotny. Trwa jednak nadal ustalanie przyczyn zdarzenia. "Pomerania" na razie nie trafi do stoczni, by usunąć skutki zderzenia. - Statek miał i tak planowane na marzec wejście do stoczni, więc przy okazji naprawimy szkody spowodowane kolizją - twierdzi prezes Warchoł.

Jarosław Popek

Wybrane dla Ciebie
Awantura w Sejmie. Kierwiński do polityków PiS: jesteście hienami
Awantura w Sejmie. Kierwiński do polityków PiS: jesteście hienami
Gwałt na policjantce. Komenda w Piasecznie wydaje oświadczenie
Gwałt na policjantce. Komenda w Piasecznie wydaje oświadczenie
"To bezprawne". Pekin o zajęciu przez USA rosyjskich tankowców
"To bezprawne". Pekin o zajęciu przez USA rosyjskich tankowców
Przygotowania do mrozu; koalicjanci krytykują Tuska [SKRÓT PORANKA]
Przygotowania do mrozu; koalicjanci krytykują Tuska [SKRÓT PORANKA]
Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza. Jest postępowanie dyscyplinarne
Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza. Jest postępowanie dyscyplinarne
Awantura na rządzie? Żurek odsłania kulisy spięcia
Awantura na rządzie? Żurek odsłania kulisy spięcia
Czy to koniec Polski 2050? Nadchodzą kluczowe wybory
Czy to koniec Polski 2050? Nadchodzą kluczowe wybory
Kolizja na skrzyżowaniu. Ciężarna zaczęła rodzić tuż po zderzeniu
Kolizja na skrzyżowaniu. Ciężarna zaczęła rodzić tuż po zderzeniu
Nowacka atakuje Nawrockiego. "Działa przeciwko dobrostanowi dzieci"
Nowacka atakuje Nawrockiego. "Działa przeciwko dobrostanowi dzieci"
Gwałt na komendzie. Minister sprawiedliwości zabiera głos
Gwałt na komendzie. Minister sprawiedliwości zabiera głos
Trump chce wyjścia USA z kluczowej konwencji klimatycznej ONZ
Trump chce wyjścia USA z kluczowej konwencji klimatycznej ONZ
Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza. Wójt idzie do prokuratury
Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza. Wójt idzie do prokuratury