WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Sikorski idzie do Nawrockiego. Czy będzie przełom?

"Parytety" dla rządu i prezydenta przy nominacjach ambasadorskich i gotowość do odwołania Bogdana Klicha z placówki w Waszyngtonie - z tymi propozycjami dziś na spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim ma się udać szef dyplomacji Radosław Sikorski. Przy czym obie strony pałają do siebie tak dużą niechęcią, że nie spodziewają się, by dzisiejsze spotkanie przyniosło przełom. Światełkiem w tunelu jest jednak ostatnie ocieplenie stosunków Pałacu z innymi ministrami rządu Tuska.

K. Nawrocki i R. Sikorski.K. Nawrocki i R. Sikorski.
Źródło zdjęć: © East News | JACEK DOMINSKI/REPORTER
Tomasz Żółciak

Spotkanie w Pałacu zaplanowane jest na godz. 14. Głównym celem jest przełamanie trwającego od miesięcy impasu w sprawie nominacji dla kilkudziesięciu ambasadorów. Największym punktem spornym pozostaje Bogdan Klich, były minister obrony, który obecnie - w randze chargé d’affaires - zarządza ambasadą w Waszyngtonie.

Nasz rozmówca z otoczenia szefa MSZ nie ma zbyt wielkich oczekiwań.

- Pałac w ogóle z nami nie rozmawia. Dlatego minister Sikorski bardziej idzie tam posłuchać, czy i co oni mają do powiedzenia, niż samemu wychodzić z kolejnymi propozycjami ustępstw - wskazuje rozmówca.

Na stół Sikorski może wyłożyć ponownie dwie propozycje. Pierwsza dotyczy tzw. parytetów powołań ambasadorskich. Zakłada ona, że 80 proc. stanowisk obsadzanych będzie przez zawodowych dyplomatów, 10 proc. będzie ze wskazania prezydenta, a pozostałe 10 proc. ze strony rządu. Druga dotyczy dalszych losów Bogdana Klicha. Tu MSZ jest skłonny ustąpić i na jego miejsce proponuje Jacka Najdera, naszego stałego przedstawiciela przy NATO.

Pałac nieprzejednany

Tyle że ze strony Pałacu cały czas wieje chłodem. - Sikorski jest niepoważny i tak go traktujemy. Albo zrobi jak prezydent chce, albo dalej będzie tak, jak jest - stwierdził w rozmowie z nami współpracownik prezydenta Nawrockiego. Pałac ma ogromne pretensje do szefa MSZ, że ten "rozgrywa dziennikarzy i publikuje listy". Chodzi o list z 15 października ub. roku, skierowany do Nawrockiego, który Sikorski opublikował. Proponował w nim m.in. nową formułę współpracy z Pałacem w kontekście nominacji ambasadorskich (jeśli prezydent zgłosiłby wątpliwości do jakiejś kandydatury, MSZ miałby się wstrzymać z dalszym procedowaniem do czasu osobistej rozmowy ministra z prezydentem). Wtedy zaczęła się wymiana korespondencji. Pałac wskazywał, że październikowe pismo Sikorskiego w zupełności nie odpowiadało treści rozmów, a przecież miało być podsumowaniem spotkania. Były kolejne pisma, ale strony pozostawały przy swoim.

Do dziś, jak słyszymy w otoczeniu prezydenta, stanowi on potężny problem w budowaniu relacji na linii MSZ-Pałac. - Sikorski przyszedł wtedy na spotkanie, przedstawił swoje zdanie, podkreślając, że prezydent nie ma kompetencji w temacie ambasadorów, poza byciem notariuszem. Prezydent Nawrocki zwracał mu uwagę, że efekt jest taki, że Sikorski ciągle nie ma "swoich" ambasadorów. Panowie umówili się co do ustalenia, jaka będzie droga dojścia do załatwienia tej sprawy, nie było nic o personaliach. Po czym po kilku dniach przychodzi pismo, które w zasadzie jest streszczeniem sformułowań Sikorskiego z początku tego spotkania, bez uwzględnienia późniejszych ustaleń - opowiada rozmówca z Pałacu.

Czy będzie przełom?

Dzisiejsze spotkanie, jak twierdzi współpracownik Karola Nawrockiego, z perspektywy głowy państwa ma być kolejną próbą pokazania, że to przede wszystkim sprawa Bogdana Klicha psuje obustronne relacje. To ma być także próba pokazania, że Nawrocki zgodzi się na jakieś nominacje ambasadorskie, ale "pod warunkiem, że będzie to odbywało na zasadach, jak za czasów prezydentów Lecha Kaczyńskiego czy Andrzeja Dudy".

- Propozycja parytetów jest głupia, prezydent Nawrocki chce, by w 100 proc. byli to zawodowi dyplomaci. Z kolei Bogdan Klich to najbardziej skompromitowany minister z pierwszego rządu Tuska. To za jego czasów była katastrofa wojskowej CASY, Smoleńsk, nastąpiła zmiana planów obronnościowych Polski, zwijanie armii czy odwrót od zakupów sprzętu od USA - wylicza rozmówca z Pałacu listę pretensji względem byłego szefa MON.

Jak dodaje, nie spodziewa się po dzisiejszym spotkaniu wielkiego przełomu,

Nie jest tajemnicą, że Pałac niechętnie też patrzy na kandydaturę Jacka Najdera z uwagi na jego działania podejmowane jako wiceszef MSZ po katastrofie smoleńskiej, co dziś krytykują stronnicy prezydenta. Czy w takim razie resort Sikorskiego ma przygotowaną inną kandydaturę, która mogłaby zastąpić Bogdana Klicha na placówce w USA? Tego na razie nasz rozmówca z resortu nie zdradza. - Niech oni wreszcie coś zaproponują, to się odniesiemy. Są przykłady ambasadorów stanowiących dowód na to, że do sprawy podchodzimy ekumenicznie - dodaje rozmówca z MSZ.

Poza kwestią ambasadorów, poruszona może być także sprawa Rady Pokoju, tworzonej - w aurze dużych kontrowersji - przez Donalda Trumpa. Pałac i PiS są skłonni przystąpić do tego gremium, a Jarosław Kaczyński w zeszłym tygodniu ocenił, że Polska powinna wejść do Rady, pod warunkiem że rząd wyrazi na to zgodę i przeznaczy 1 mld dolarów na stałe członkostwo. Rząd jednak gra na zwłokę, wyraźnie dystansując się od inicjatywy amerykańskiego przywódcy i widząc, jakie kraje już zdążyły mu odmówić (m.in. Francja, Wielka Brytania czy Szwecja). Sprawę, ze swojej strony, przeciął też minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, publicznie stwierdzając, że w budżecie są ważniejsze pozycje wydatkowe niż 1 mld dolarów "wpisowego" do Rady Pokoju. Wygląda więc na to, że w tym temacie sprawy niespecjalnie posuną się do przodu po dzisiejszym spotkaniu prezydenta z szefem polskiej dyplomacji.

Odwilż?

Część naszych rozmówców z koalicji zwraca jednak uwagę, że dostrzegają światełko w tunelu. Zwracają uwagę, że w ostatnim czasie doszło do pewnej deeskalacji napięcia w relacjach prezydenta z rządem. Karol Nawrocki spotkał się ostatnio z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i ministrem koordynatorem służb Tomaszem Siemoniakiem. Przed spotkaniem z Trumpem w Davos Nawrocki rozmawiał telefonicznie z Donaldem Tuskiem, by wspólnie ustalić taktykę. Nawet temat zawieszenia szefa SOP przez szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego udało się załatwić bez większych politycznych awantur. Bo choć Pałac nie zgadza się z tą decyzją, to jednak został o niej poinformowany z wyprzedzeniem i nie poprzez media. A to w Pałacu jest doceniane.

Na ten tydzień Karol Nawrocki wystosował z kolei zaproszenia na spotkania do przedstawicieli wszystkich klubów i kół parlamentarnych. - Choć w tym przypadku bardziej może mu chodzić o wysondowanie sytuacji, czy Polska 2050 rzeczywiście się rozpada i czy koalicja ma ciągle większość w Sejmie - ocenia rozmówca z koalicji.

Także nasz rozmówca z Pałacu jest ostrożny z wyciąganiem nadmiernie optymistycznych wniosków. - Spotkaliśmy się już praktycznie ze wszystkimi ministrami tego rządu. A Sikorski? On czeka w korytarzu, no ale kwestia ambasadorów to w końcu jego domena - dodaje rozmówca z Pałacu.

Tomasz Żółciak, dziennikarz wp.pl i money.pl 

Wybrane dla Ciebie
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie