Siedmiolatka zgubiła się w Bielsku Podlaskim. Próbowała dogonić swoje psy
W piątkowy wieczór w Bielsku Podlaskim siedmiolatka, będąca pod opieką starszej siostry, zgubiła się na ulicach miasta. Wszystko zaczęło się, gdy psy, które towarzyszyły dziewczynkom, nagle uciekły. Młodsza z sióstr pobiegła za nimi, ale szybko straciła orientację.
Szybka reakcja przypadkowej osoby
Na szczęście 29-letnia kobieta zauważyła zapłakaną dziewczynkę, zatrzymała ją i natychmiast zawiadomiła policję. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Bielsku Podlaskim szybko przybyli na miejsce i zaopiekowali się dzieckiem.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Trzy dni nielegalnych przekroczeń i ataków na Straż Graniczną
Dziewczynka nie znała numeru telefonu do rodziców. To nieco utrudniło poszukiwania, które miały doprowadzić ją pod opiekę domowników. Jednak funkcjonariusze znaleźli skuteczny sposób.
Bezpieczny powrót do domu
Po rozmowie z dzieckiem policjanci ustalili, że mieszka ono w pobliżu jednego z marketów. Wspólnie z dziewczynką przeszukali okolicę, aż w końcu rozpoznała ona swój blok. Dzięki temu mogła bezpiecznie wrócić do domu, gdzie czekała na nią rodzina.
Przeczytaj również: "Przylecieli jak na kolonię". Ekspert o misji Polaka w kosmosie
Źródło: Onet