Musimy odrzucić te poniżające, ogłupiające, niemal pornograficzne treści, które spotykamy w pewnych mediach - powiedział Persson na dorocznym spotkaniu organizacji kobiecej Partii Socjaldemokratycznej w Eskilstuna (ok. 100 km na zachód od Sztokholmu).
Jesteśmy świadkami nasilającej się seksualizacji sfery publicznej - dodał Persson. Zwrócił on uwagę, że powoduje to deformację obrazu kobiety, mężczyzny i stosunków między nimi. Nasze dzieci będą musiały za to zapłacić - cieleśnie i duchowo - ostrzegł.
Persson zapowiedział, że rząd zastanowi się, jak "uzdrowić" media, które są wolne i niezależne, a nowe regulacje być może będą "ostatnia szansą". Przemyślenia rządu zostaną przedstawione jeszcze w tym roku.
Po wystąpieniu Persson powiedział dziennikarzom, że szczególnie niepokoją go publikacje popołudniówek, które koncentrują się na nagości i prezentowaniu ideałów urody. Zdaniem premiera, ta część prasy szwedzkiej idzie coraz bardziej w ślady brytyjskiej prasy brukowej.