Sędzia kierował po alkoholu. Prokuratura zabrał głos

Do Sądu Najwyższego trafił wniosek o uchylenie immunitetu Jakuba I. Sędzia jest podejrzewany o prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak przekazał, że śledczy dysponują zeznaniem świadka, który twierdzi, że pojazdem - wbrew zapewnieniom obrońcy sędziego - kierował Jakub. I. - Nikogo innego w tym samochodzie nie było - podkreślił rzecznik.

Marcin Romanowski wezwany do prokuratury
Fot. Wojciech Olkusnik/East News, 15.10.2024. Warszawa. Posel PiS, byly wiceminister sprawiedliwosci Marcin Romanowski wezwany ponownie do prokuratury krajowej. Politykowi maja byc powtorzone zarzuty w zwiazku z dzialalnoscia Funduszu Sprawiedliwosci.
N/z: Rzecznik Prasowy Prokuratury Krajowej Przemyslaw Nowak
Wojciech OlkusnikSędzia kierował po alkoholu. Prokuratura zabrał głos
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik
Maciej Zubel

Jak informowały media, w sobotę 11 października po godz. 23 w miejscowości Rejowiec na Lubelszczyźnie samochód wjechał w drzewo. Kierujący autem odjechał z miejsca zdarzenia na pobliską posesję. Sytuację widzieli jednak świadkowie, którzy wezwali policję.

Według informacji, które jako pierwszy podał Onet, za kółkiem siedział Jakub I., sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa.

- Prowadzone postępowanie pozwoliło uzupełnić materiał dowodowy i pozwoliło, zdaniem prokuratora, uzyskać potwierdzenie prawdopodobieństwa wystarczającego do skierowania wniosku do sądu o uchylenie immunitetu - powiedział w poniedziałek Przemysław Nowak.

Zobacz też: Nowe pomysły PiS. Doszło do spięcia w studiu

Jak przekazał, śledczym udało się ustalić, że 11 października sędzia Jakub I. w godzinach popołudniowych uczestniczył w imprezie stowarzyszenia strzeleckiego, gdzie spożywał alkohol. Około godz. 21 został odwieziony do miejsca zamieszkania przez żonę znajomego.

Następnie w lokalnej pizzerni dokonał zamówienia telefonicznego z odbiorem osobistym. Po godz. 22 stawił się na miejscu. Kilkadziesiąt minut później świadkowie widzieli, jak samochód sędziego uderza w drzewo nieopodal jego posesji.

- Zgłaszająca opowiedziała, co widziała. Wskazała na Jakuba I. jako prowadzącego, wskazała na jego samochód. Następnego dnia została ona przesłuchana w charakterze świadka. Wówczas potwierdziła to okoliczności już na protokół. Zeznała, iż wyraźnie widziała Jakuba I. za kierownicą. Nikogo innego, w tym samochodzie - przekazał rzecznik Prokuratury Krajowej.

- Uzyskaliśmy również opinie z zakresu wypadków drogowych. Z tej opinii wynika, iż samochód Jakuba I. uczestniczył w kolizji z drzewem - dodał.

Rzecznik zaznaczył, że tuż po kolizji sędzia miał około 1 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, podczas gdy "norma" wynosi 0,25 mg.l. Z kolei badanie wykonane w szpitalu, około trzy godziny po zdarzeniu wykazało 0,8 promila alkoholu we krwi.

Awantura o telefon

Jak podaje OKO.press, sędzia tego wieczora był na imprezie myśliwych w Krasnymstawie. Nie został od razu zatrzymany i zawieszony, bo policja uznała, że nie został przyłapany na gorącym uczynku.

W niedzielę rano funkcjonariusze mieli przyjechać do jego domu chcieli zrobić przeszukanie. Sędzia odmówił. Potem na miejsce przyjechał prokurator z nakazem - chodziło głównie o wydanie telefonu. Śledczy chcieli ustalić, czy po kolizji Jakub I. się z kimś kontaktował. Jak podaje OKO.press, sędzia nie chciał oddać aparatu, twierdząc, że znajdują się w nim informacje objęte tajemnicą obrończą. Finalnie telefon został jednak zabezpieczony.

Adwokat Jakuba I.: nie prowadził samochodu, był pasażerem

Obrońca sędziego Jakuba I. - Michał Skwarzyński przekazał - Onetowi oświadczenie w sprawie. Przekonuje, że jego klient "nie prowadził tego samochodu, a był jego pasażerem". "Był on odwożony przez inne osoby, czym nie byli zainteresowani prokuratorzy. Nie był on zatrzymany w tym samochodzie a na swojej posesji" - napisał.

Stwierdził, że prokuratorów interesowało "zabezpieczenie sprzętu sędziego, przeszukanie jego domu".

Źródło: OKO.press/WP/Onet

Wybrane dla Ciebie
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przepisy na osiedlach są jasne. Te rośliny są zakazane
Przepisy na osiedlach są jasne. Te rośliny są zakazane
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu