Trwa ładowanie...
d2zd4o7
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Schetyna: po wyborach na Ukrainie wizyta Kopacz w Kijowie

Szef polskiej dyplomacji Grzegorz Schetyna zapowiedział, że po wyborach parlamentarnych na Ukrainie 26 października premier Ewa Kopacz uda się do Kijowa. Schetyna dodał, że on także jest gotów odwiedzić Kijów po wyborach.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna (PAP, Fot: Andrzej Hrechorowicz)
d2zd4o7

Schetyna pytany był we wtorek w Polsat News o to, dlaczego na swe pierwsze wizyty wybrał Paryż i Berlin, a premier Ewa Kopacz Brukselę oraz o to, kiedy odbędzie się wizyta w Kijowie.

- 26 października wybory na Ukrainie, jestem przekonany, że zaraz potem będziemy składać wizytę. Na pewno pani premier Kopacz uda się do Kijowa. Ja też jestem gotowy, by Kijów po wyborach odwiedzić - odpowiedział Schetyna. Na Ukrainie 26 października odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne.

Minister podkreślał, że Polska musi być aktywna i mieć wizję wschodniej polityki zagranicznej. - I nie możemy robić jej samodzielnie - podkreślił.

d2zd4o7

Wskazywał jednocześnie, że dla Ukrainy "nie ma innej drogi do Brukseli, do Europy, do dołączenia do europejskiej rodziny niż przez Warszawę, Polskę". - Polska musi być ambasadorem Ukrainy i aspiracji europejskich Ukrainy, a z drugiej strony zależy nam na tym, by te kanały komunikacji z Rosją zostały utrzymane. My nie chcemy wojny na Wschodzie, chcemy samostanowienia, terytorialnej integralności i tego, by suwerenne narody decydowały o swej przyszłości - wskazywał Schetyna.

Podkreślał, że nasz kraj musi być "razem z europejską, światową rodziną przeciwko zachowaniom rosyjskim, agresji terytorialnej, aneksji Krymu i tego, co się dzieje na wschodzie Ukrainy".

- Polski głos nie wystarczy, dlatego też byłem w Paryżu i Berlinie zaraz po zaprzysiężeniu rządu - oświadczył. Jak mówił, formuła Trójkąta Weimarskiego (Polska, Niemcy, Francja) jest "dobra i skuteczna". Pytany, czy nie jest to już martwa formuła, Schetyna odparł: - Jestem na dobrej drodze ożywienia go i uzdrowienia.

W kontekście kryzysu na Wschodzie Schetyna wskazywał, że najważniejsze to zrobienie wszystkiego, by przestali ginąć ludzie. - To, co dziś jest niezbędne, to wyegzekwowanie rozejmu i zawieszenie broni, nie mogą ginąć ludzie. Wtedy może wkroczyć dyplomacja i prawdziwa polityka - powiedział minister.

d2zd4o7

Pytany, czy Polska będzie domagać się zaostrzenia sankcji wobec Rosji, odparł: - Tak, jeśli Rosja nie zmieni polityki, to sankcje będą zaostrzone i będą jeszcze bardziej odczuwane w Rosji. Już są odczuwane. Wydaje się, że to przybliży nas do lepszego rozwiązania - ocenił Schetyna.

5 września w stolicy Białorusi Mińsku grupa kontaktowa Ukraina-Rosja-OBWE podjęła decyzję o zawieszeniu broni na wschodzie Ukrainy, a 19 września postanowiono tam m.in. o utworzeniu 30-kilometrowej strefy buforowej między stronami konfliktu, z której należy wycofać broń ciężką. Najważniejsze punkty porozumienia nie zostały dotychczas zrealizowane.

d2zd4o7

Podziel się opinią

Share

d2zd4o7

d2zd4o7
Więcej tematów