Sankcje Trumpa na Moskwę działają. "Głodzą machinę wojenną Putina"
Amerykański resort finansów ocenia, że sankcje na Rosnieft i Łukoil już zmniejszają przychody Rosji z ropy i mogą ograniczyć jej sprzedaż w dłuższym terminie.
Najważniejsze informacje:
- OFAC: sankcje obniżają ceny rosyjskiej ropy i ograniczają przychody Moskwy.
- Najwięksi nabywcy w Chinach i Indiach sygnalizują wstrzymanie zakupów na grudzień.
- Firmy mają czas do 21 listopada na zakończenie interesów z Rosnieftem i Łukoilem.
Amerykańskie ministerstwo finansów poinformowało, że restrykcje wobec Rosnieftu i Łukoilu działają zgodnie z planem. Według analizy Biura Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) sankcje ograniczają przychody Rosji poprzez obniżkę cen jej surowca, co uderza w możliwości finansowania wojny przeciwko Ukrainie.
OFAC odnotowało, że kilka kluczowych gatunków rosyjskiej ropy sprzedaje się dziś po najniższych poziomach od lat. Ponad dziesięciu dużych odbiorców z Chin i Indii zapowiedziało wstrzymanie zakupów ropy z Rosji na dostawy w grudniu. To efekt zapowiedzianych przez administrację Donalda Trumpa sankcji.
Afera korupcyjna w Ukrainie. "Najbardziej pogrąży Zełenskiego"
Sankcje Trumpa na Moskwę działają
Bloomberg podał, że notowania ropy Urals spadły w ubiegłym tygodniu do najniższego poziomu od ponad dwóch i pół roku. Jeszcze przed wejściem w życie części przepisów rafinerie w Chinach, Indiach i Turcji ograniczyły zakupy rosyjskiego surowca, kierując się ku alternatywnym dostawom.
Zgodnie z październikowym ogłoszeniem firmy mają czas do 21 listopada na zakończenie współpracy z Rosnieftem i Łukoilem. Po tej dacie grozi im wyłączenie z systemu finansowego opartego na dolarze. Bloomberg przypomina, że przychody z eksportu ropy i gazu odpowiadają za ok. jedną czwartą rosyjskiego budżetu, więc presja cenowa może mieć długofalowe skutki fiskalne.
Rzecznik amerykańskiego resortu finansów podkreślił determinację w egzekwowaniu sankcji. - Sankcje głodzą machinę wojenną Putina - przekazał rzecznik ministerstwa. - Resort jest gotów podjąć dalsze działania, jeśli będzie taka potrzeba, by zakończyć bezsensowne zabijanie w Ukrainie - dodał.