Sąd w Rimini uzasadnia wyrok. "Okrutna przemoc i brutalność"

Wyrok wobec 20-letniego migranta Guerlina Butungu, szefa grupy, która kilkakrotnie w Rimini, zapadł 10 listopada. Po kilku miesiącach ogłoszono jego liczące kilkadziesiąt stron uzasadnienie. Mężczyźni ciężko pobili Polaka, a jego partnerkę pobili oraz wielokrotnie, brutalnie zgwałcili.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Para polskich turystów została zaatakowana w Rimini w nocy z 25 na 26 sierpnia 2017r.
Para polskich turystów została zaatakowana w Rimini w nocy z 25 na 26 sierpnia 2017r. (East News)

Sąd W Rimini podkreślił, że napaść na dwoje młodych Polaków i wielokrotny gwałt były "wyjątkowo brutalne i okrutne". Kongijczyk został skazany na 16 lat więzienia.

Tekst uzasadnienia został ogłoszony 6 dni po tym, gdy sąd dla nieletnich w Bolonii wydał wyrok po 9 lat i 8 miesięcy więzienia dla trzech pozostałych sprawców gwałtu i napadu na Polaków. To dwaj bracia w wieku 15 i 17 lat, synowie imigrantów z Maroka oraz 16-letni Nigeryjczyk.

Sąd zaznaczył w nim, że Polak został ciężko pobity przez napastników, którzy przydusili go, wbijając mu twarz w piasek, co doprowadziło do ataku astmy. Kobieta, dodano w dokumencie, także została pobita oraz wielokrotnie, brutalnie zgwałcona i grożono jej butelką.

W dalszej części uzasadnienia sąd w regionie Emilia-Romania zwrócił uwagę na to, że skazany szef gangu przypłynął do Włoch jako migrant z Demokratycznej Republiki Konga, gdzie toczy się wojna, a następnie był w kilku ośrodkach pobytu. Zauważono, że "nie zdołał się zintegrować" we włoskim społeczeństwie; miał natomiast dostęp do narkotyków i posiadał "dobra niewiadomego pochodzenia".

Według sądu nie ma dowodów na to, że choć Butungu pochodzi z kraju ogarniętego wojną, ma za sobą doświadczenie dziecka-żołnierza, co sugerowali jego obrońcy, a także nie miał podstaw do ubiegania się o międzynarodową ochronę.

Stwierdzono u niego "silne zainteresowanie aspektami seksualnymi" oraz skłonności do przemocy, "której żadna tradycja kulturowa nie może nigdy usprawiedliwić" - orzekł włoski sąd.

ZOBACZ TAKŻE: Wszyscy sprawcy gwałtu w Rimini schwytani

Do ataku na polskich turystów w Rimini doszło w nocy z 25 na 26 sierpnia 2017 r. 26-letnia Polka została wielokrotnie zgwałcona, a towarzyszący jej mężczyzna pobity i okradziony. Czterech napastników usłyszało zarzuty ciężkiego rozboju, zbiorowej przemocy seksualnej oraz spowodowania obrażeń ciała.

Polacy nie byli jedynymi ofiarami bandytów tej nocy. Po ataku na parę, sprawcy dokonali równie brutalnej napaści na transseksualistę z Peru. Pobili go i zgwałcili, a następnie pozostawili rannego na ulicy.

Źródło: rmf24.pl

Polub WP Wiadomości