Sąd Najwyższy uderzył w cła Trumpa. Tak miał zareagować
Prezydent Donald Trump miał już skomentować orzeczenie Sądu Najwyższego, które unieważniło jego cła. Prezydent, jak donosi CNN w oparciu o źródło stacji, określił decyzję sądu jako "hańbę".
Kaitlan Collins z CNN powołując się na swojego rozmówcę napisała w serwisie X, że prezydent Donald Trump skomentował w poniedziałek rano podczas śniadania w Białym Domu z udziałem gubernatorów orzeczenie Sądu Najwyższego, które unieważniło jego cła.
Sąd Najwyższy uderzył w cła Trumpa. Tak miał zareagować
Prezydent, jak wynika z tej relacji, określił decyzję sądu jako "hańbę" i zapewnił zgromadzonych, że ma już przygotowany plan awaryjny.
Przypomnijmy: Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych wydał orzeczenie przeciwko cłom wprowadzonym przez Trumpa, które zostały wprowadzone na podstawie prawa obowiązującego w sytuacjach nadzwyczajnych. Dotyczy to tylko części opłat.
Decyzja sądu ws. ceł
Sędziowie, podzieleni głosami 6 do 3, orzekli, że wprowadzenie niektórych ceł na towary wwożone do USA nie było dozwolone na mocy ustawy o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych (IEEPA) wprowadzonej w 1977 roku.
Prezes Sądu Najwyższego John Roberts stwierdził, że administracja Trumpa nie wskazała na żaden przepis, w którym zapisy IEEPA mogłyby mieć zastosowanie do ceł.
"Uważamy, że IEEPA nie upoważnia prezydenta do nakładania ceł" - podkreślono. Roberts zaznaczył, że prezydent powinien mieć "jasne upoważnienie Kongresu".
Źródła: CNN, WP