Trwa ładowanie...
d22vslv
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rzucił się na policjantów, skandując "Allah Akbar"

Mężczyzna, który z okrzykiem "Allah Akbar" zaatakował nożem policjantów na komisariacie w środkowej Francji, został zastrzelony przez funkcjonariuszy. Prokuratura antyterrorystyczna podała, że otwarto śledztwo w kierunku zamachu islamistycznego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Rzucił się na policjantów, skandując "Allah Akbar"
(WP.PL, Fot: Sławomir Kowalewski)
d22vslv

"To przypomina sposób działania, do którego wzywało Państwo Islamskie (IS)", radykalna organizacja działająca w Syrii i Iraku - powiedziało agencji AFP źródło zbliżone do śledztwa, nawiązując do apeli islamskich ekstremistów o atakowanie policjantów czy żołnierzy.

Jak poinformowało MSW, ok. godz. 14 mężczyzna uzbrojony w nóż wszedł do komisariatu w miejscowości Joue-les-Tours i ranił w twarz policjanta, który dyżurował w recepcji, oraz zaatakował dwóch innych funkcjonariuszy. Został zastrzelony przez obecnych w budynku policjantów.

Napastnikiem okazał się Francuz, urodzony w 1994 roku w Burundi. Jest on znany policji, choć dotąd nie był notowany w związku z "działalnością o charakterze terrorystycznym".

d22vslv

Według źródła zbliżonego do śledztwa, napastnik skandował "Allah Akbar" (Bóg jest wielki) od chwili wejścia do budynku aż do śmierci. Informator ten powiedział, że brat napastnika jest znany policji z powodu swego radykalizmu i rozważał nawet wyjazd do Syrii, aby wziąć udział w walkach u boku islamistów.

Państwo Islamskie wzywało swoich sympatyków, by - jeśli nie są w stanie udać się na tereny, gdzie dżihadyści prowadzą swą kampanię - organizowali ataki przeciwko "niewiernym" - wojskowym, policjantom, a nawet cywilom. Francja jest wymieniana jako możliwy cel od początku francuskich ataków z powietrza na obiekty IS w Iraku.

d22vslv

Podziel się opinią

Share

d22vslv

d22vslv
Więcej tematów