WAŻNE
TERAZ

Kulisy odejścia Janusza Kowalskiego z PiS. W tle afera Zondacrypto

Rywalkę spaliła w windzie

Na karę 11 lat więzienia skazał Sąd
Apelacyjny w Krakowie 33-letnią Elżbietę M. za śmiertelne pobicie
rywalizującej z nią o mężczyznę Katarzyny O. i spalenie jej zwłok
w windzie.

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok (15 lat w pierwszej instancji) na wniosek obrony. Uznał, że oskarżonej można przypisać jedynie spowodowanie śmiertelnych obrażeń ofiary, a nie działanie z chęci zabójstwa. Podkreślił jednak, że "to, czego dopuściła się oskarżona, jest rzeczą straszną (...) i jedynie braki dowodowe przyczyniły się do takiej kwalifikacji, jaka została zastosowana, bo nie można nic więcej udowodnić oskarżonej".

Spalone zwłoki młodej kobiety znaleziono na początku listopada 2000 roku, po ugaszeniu pożaru windy w jednym z bloków na tarnowskim osiedlu. Ofiara zaginęła kilka dni wcześniej. W związku ze sprawą zatrzymano mieszkającą w tej samej klatce schodowej Elżbietę M. Z informacji uzyskanych w śledztwie wynikało, że kobiety mogły rywalizować o mężczyznę.

Prokuratura oskarżyła Elżbietę M., że działając w zamiarze zabójstwa w nieustalonych okolicznościach spowodowała zejście śmiertelne Katarzyny O. Drugim zarzutem było narażenie mieszkańców bloku na katastrofę przez spowodowanie pożaru windy. Oskarżona nie przyznawała się do winy.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, był to klasyczny proces poszlakowy. Jednak w wyniku drobiazgowej i wyczerpującej analizy wszystkich poszlak i dowodów sąd doszedł do wniosku, że wina oskarżonej została udowodniona. Zdaniem sądu, do zbrodni doszło w mieszkaniu oskarżonej, która chcąc potem pozbyć się zwłok i zatrzeć ślady podpaliła ciało rywalki w windzie. Tę wersję potwierdzają m.in. znalezione w odkurzaczu oskarżonej włosy ofiary, ślady zapachowe i ślady krwi w mieszkaniu oraz zeznania sąsiadów. Słyszeli oni odgłosy walki i wołania o pomoc z mieszkania oskarżonej. Nie ma jednak dowodów na to, że oskarżona działała z zamiarem zabójstwa.

W trakcie procesu oskarżona przekonywała, że Katarzyna O. mogła zginąć jako niewygodny świadek gangsterskiej egzekucji. Sąd uznał jednak, że zeznania świadków nie potwierdzają tej wersji.

Wyrok jest prawomocny. (kjk)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Kulisy odejścia Janusza Kowalskiego z PiS. W tle Zondacrypto i "zagłuszarki"
Kulisy odejścia Janusza Kowalskiego z PiS. W tle Zondacrypto i "zagłuszarki"
Defilada bez kolumny pojazdów wojskowych. Putin planuje prowokacje?
Defilada bez kolumny pojazdów wojskowych. Putin planuje prowokacje?
10 meksykańskich urzędników oskarżonych. W tym gronie czołowy polityk
10 meksykańskich urzędników oskarżonych. W tym gronie czołowy polityk
"Zrzucają balast". Lawina komentarzy po decyzji Kowalskiego
"Zrzucają balast". Lawina komentarzy po decyzji Kowalskiego
"Poparcie dla ambicji Polski". Nowy etap dialogu strategicznego z USA
"Poparcie dla ambicji Polski". Nowy etap dialogu strategicznego z USA
Absurdalne zakazy w Wielkiej Brytanii. W niektóre aż trudno uwierzyć
Absurdalne zakazy w Wielkiej Brytanii. W niektóre aż trudno uwierzyć
Rosja może przetestować NATO? Fińskie media komentują słowa Tuska
Rosja może przetestować NATO? Fińskie media komentują słowa Tuska
Jest reakcja Tuska na rezygnację Kowalskiego. "Tak się starałeś"
Jest reakcja Tuska na rezygnację Kowalskiego. "Tak się starałeś"
Fico pojedzie do Moskwy. Znalazł sposób na ominięcie blokady
Fico pojedzie do Moskwy. Znalazł sposób na ominięcie blokady
Radni zadecydowali. W tym mieście nocnej prohibicji nie będzie
Radni zadecydowali. W tym mieście nocnej prohibicji nie będzie
"Pozostanę". Tak Kowalski komentuje odejście z PiS
"Pozostanę". Tak Kowalski komentuje odejście z PiS
"Rozbity kraj". Trump uderzył w Merza i Niemcy
"Rozbity kraj". Trump uderzył w Merza i Niemcy