Rozszczelniona cysterna z siarką. "Służby proszą o unikanie rejonu dworca PKP"
Ponad 100 strażaków uczestniczyło w gaszeniu pożaru cysterny z płynną siarką na dworcu kolejowym w Gostyninie. Akcja zakończyła się sukcesem, a wycieku niebezpiecznej substancji udało się uniknąć.
Najważniejsze informacje:
- Ponad 100 strażaków brało udział w gaszeniu pożaru cysterny przewożącej płynną siarkę.
- Cysterna została odłączona od składu, a na miejscu działała grupa ratownictwa chemicznego.
- Ostatecznie nie doszło do wycieku, a pożar powstał przez zapalenie się materiału izolacyjnego.
Straż Pożarna zakończyła trwającą kilka godzin akcję gaszenia cysterny z płynną siarką na stacji w Gostyninie. Pierwsze informacje o zdarzeniu dotarły na Gorącą Linię RMF FM, a potwierdziły je służby ratunkowe, które od godziny 9:00 walczyły z ogniem. Zdarzenie odkrył maszynista pociągu.
Jak przebiegała akcja ratunkowa?
Na miejsce natychmiast wysłano grupy ratownictwa chemicznego i ekologicznego. Ponad 100 strażaków zaangażowano w działania mające na celu opanowanie sytuacji.
- Została wydzielona strefa. Jest to monitorowane. Apelujemy do wszystkich mieszkańców, aby nie zbliżali się w rejon prowadzonych działań - mówił młodszy brygadier Michał Borkowski w rozmowie z reporterem RMF FM.
Podczas incydentu ostrzeżenia pojawiły się również na oficjalnych kanałach miasta w mediach społecznościowych. "Na stacji kolejowej doszło do wycieku z cysterny. Służby ratunkowe proszą o unikanie rejonu dworca PKP w Gostyninie do czasu zakończenia działań" - można było przeczytać w jednym z wpisów.
Czy doszło do wycieku niebezpiecznej substancji?
Jak się okazało, nie doszło do wycieku siarki. Źródłem dymu i ognia był płonący materiał izolacyjny cysterny. Gęsty, czarny dym wzbudził początkowo poważne obawy, ale strażakom udało się opanować pożar po kilku godzinach. Uszkodzona cysterna zostanie teraz przewieziona w bezpieczne miejsce, aby wykluczyć wszelkie zagrożenia.
Źródło: RMF24