W sobotę gazeta podała, że powstały kolejne ekspertyzy, które mogą podważyć wiarygodność nagrania. Według "Życia Warszawy" krakowscy biegli ponownie zajęli się nagraniem i przygotowują uzupełniające ekspertyzy.
"To nieprawda" - powiedział prof. Aleksander Głazek, szef Instytutu. "Nasza ekspertyza jest gotowa od lutego ubiegłego roku i nie prowadzimy żadnych dodatkowych badań".
W środę w warszawskim sądzie w procesie Lwa Rywina opinię dotyczącą nagrania przedstawi biegły z Krakowa.