"Rozkaz od Tuska". Bogucki krytykuje rząd i zapowiada weto prezydenta
Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki zapowiada, że nową ustawę o kryptoaktywach spotka weto prezydenta. - Mówię z tego miejsca, że ta ustawa zjedzie do wysokiej izby szybciej, niż pan premier w Dolomitach na nartach, bez podpisu pana prezydenta - mówił w Sejmie.
Sejm przyjął drugą ustawę o kryptoaktywach po tym, jak przepisy przegłosował Senat. Pierwszy projekt zawetował bowiem prezydent Karol Nawrocki.
Podczas sejmowego wystąpienia szef Kancelarii Prezydenta PR Zbigniew Bogucki przypomniał, że na początku grudnia odbyło się utajnione posiedzenie Sejmu, na którym mówiono ustawie o kryptowalutach, już po wecie Nawrockiego. Premier Donald Tusk i przedstawiciele rządu przekonywali, że Rosja wykorzystuje kryptowaluty i konieczna jest ochrona inwestorów. Bogucki wskazywał, że informacja z ABW przyszła do kancelarii prezydenta jednak z prawie tygodniowym opóźnieniem. - Gdzie były służby i dlaczego prezydent tych informacji nie miał? - pytał Bogucki.
Według szefa Kancelarii Prezydenta notatka od premiera i tak nie zawierała wszystkich informacji, które zostały przedstawione wysokiej izbie. - To nie jest ten sam zakres, nie ma nowych informacji. (...) Co więcej, nawet wasi koalicjanci w pewnej dobrej refleksji postanowili zgłosić poprawki do ustawy o kryptowalutach - powiedział.
- Co się okazało? Że nawet tę jedną poprawkę z czterech, która przeszła, też chcecie dzisiaj odrzucić (wystąpienie miało miejsce przed głosowaniem - red.), czyli poszło zamówienie czy rozkaz od Donalda Tuska: ani kroku wstecz. Chce iść na wojnę z prezydentem, bo chce przedłożyć dokładnie taką samą ustawę, którą prezydent zawetował - grzmiał Bogucki.
Bogucki zapowiada weto
Zdaniem Boguckiego takie działanie wynika wyłącznie z chęci "walki z prezydentem, żeby spierać się politycznie". - Było 15 poprawek zgłoszonych w Senacie, nie przyjęliście ani jednej. Mówię z tego miejsca, że ta ustawa zjedzie do wysokiej izby szybciej, niż pan premier w Dolomitach na nartach, bez podpisu pana prezydenta - mówił dalej.
Przekonywał, że Tusk chce się zemścić za poprzednie weta i sprzeciw prezydenta np. wobec ustawy wiatrakowej. - Dlatego jest takie ciśnienie, bo premier Tusk nie chce znowu przegrać, tylko chce, żeby przegrali Polacy. Nie ma na to zgody prezydenta Nawrockiego - grzmiał Bogucki.
Za odrzuceniem poprawki Senatu, która zakładała zwiększenie opłaty za nadzór Komisji Nadzoru Finansowego nad rynkiem kryptoaktywów, głosowało 223 posłów, 202 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Projekt zakłada inną datę wejścia przepisów w życie, a pozostałe zapisy ustawy są takie same jak te z ustawy zawetowanej przez prezydenta Karola Nawrockiego.